piątek, 1 grudnia 2017

oferta

Bazylika Mniejsza w Gorlicach *

AAATrakcyjna oferta!

Oddam z dopłatą 3 tony świeżutkiego kataru, chrypę jak po pijackiej imprezie, kaszel gruźlika i ból gardła.

Oferta ważna do wyczerpania zapasów!



* odnośnie do podpisu pod zdjęciem: zawsze mnie dziwi, że w przypadku bazylki rozmiar ma aż takie znaczenie...

32 komentarze:

  1. Zycze wiec szybkiego wyczerpania zapasów! Ah, te zimne hotele! :/

    OdpowiedzUsuń
  2. widzę, że balowałaś z moją mamą bo ona od wczoraj ma to samo :/

    Zdrówka !

    Ps. może trza było coś zapodać dla kurażu przy tym sanatorium jak inni ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co Twojej mamie pomaga?

      Kupiłam dzisiaj wielką porcję wiśni w czekoladzie z alkoholem. Mam nadzieję, że to wystarczy. Wiśnie to witaminy, czekolada to magnez, a alkohol - samo zdrowie ;-)

      Usuń
    2. moja mama zapodaje herbatę z miodem, cytryną i imbirem :D no i powiedziała, że jutro z domu nie wychodzi a to znaczy, że na prawdę ma temperaturę ...

      Usuń
    3. Piję podobny napój: imbir, miód, cytryna i zamiast herbaty - listek rozmarynu. 😀

      Usuń
    4. ooo ciekawe zaparzasz go jak herbatę ?

      Usuń
    5. Tak. Czasem jeszcze kurkuma, bo lubię lekki orient 😉

      Usuń
    6. a rozmaryn w liściach gdzie można dostać ?

      Usuń
    7. Można kupić w doniczkach. W sklepie ogrodniczym albo w warzywniczym. 😀

      Usuń
    8. kurcze .... odrobina orientu zimą może być ciekawa. Rozejrzę się :)

      Usuń
    9. Oby to był gorący orient, bo znowu czuję że mróz puka do okien...

      Usuń
    10. na razie jest słabo bo jedyną oznaką orientu w moim zieleniaku jest cukinia z eksportu :/

      Usuń
  3. dziękuję nie!!
    wczoraj sie słabo ubrałam i dzis słabo się czuje... kurka wodna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurka wodna to mi teraz leci z nosa... I bolą mnie stawy. Kurka wodna. 😉

      Usuń
  4. Nie biore nawet z duuuuza wieksza doplata!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja na Twoim miejscu bym się nie leczył. Dziś impreza u mamy. Chorobowe to najlepsze wyjście ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ove, katar u mężczyzny i katar u kobiety to dwie zupełnie inne sprawy. 😉

      Usuń
    2. To prawda. Kiedy ja mam katar, to umieram nieledwie. Kobieta tego nie zrozumie :)

      Usuń
    3. Katar u mężczyzny zatyka kanał, którym do mózgu płynie motywacja życiowa! "To co? Idziemy na spacer?" "Nie dam rady. Mam katar..."

      Usuń
  6. AAA pewnie masz jakiś sposób na szybką rozdawajkę... tylko nie w moją stronę :P zdrowiej i baw się dobrze u mamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest lepiej. Został tylko kaszel, ale u mnie to prawie stały punkt programu 😉

      Usuń
  7. No to dzisiaj oddałaś mi. Teraz czekam na dopłatę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie! Lepiej się czuję! Bolą mnie już tylko stawy i mam kaszel. Wolisz kaszel czy stawy? Rozumiem, że skoro wzięłaś pierwszą transzę, nie rezygnujesz z reszty? 😉

      Usuń
    2. Ja Ci dam kręgosłup ze wszystkimi stawami i boli mnie tchawica. Bierz wszystko! Dorzucę dreszcze w pakiecie. Nie musisz dziękować, Kochana ;*

      Usuń
    3. Chyba wzięłam tchawicę. Charczę przy oddychaniu. ;-)

      Usuń
    4. Tak, wiem, bo mi już lepiej, wszystko rozdałam. Czuję się wspaniale, jako donor, oś humanizmu i mecenas zdrowia!

      Usuń
    5. Miłosierna Samarytanka...😉

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Czarna, wiesz jak się nazywa człowiek, który nie wierzy w choroby?
      Lekarz!

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":