- Pobito mojego bratanka w autobusie, bo przez chwilę rozmawiał przez telefon po hiszpańsku. Prymitywizm przekroczył już wszelkie granice.
- Pobito go za mówienie po hiszpańsku?
- Padło hasło "Polska dla Polaków", więc podejrzewam, że tak.
- Ale on jest Polakiem!
- Ale widocznie gorszym, bo poliglotą...
hej, nie mówisz poważnie...to po hiszpańsku też? myślałam, że niemiecki tak działa na obywateli lepszego sortu i ostatnio angielski, a tu niespodzianka... lepiej nie myśleć co by było w jidisz ale może po węgiersku by dało radę ???
Myślę, że napastnik nie rozróżniał języków obcych. Jeśli odczuwał potrzebę walki o niepodległą Polskę, to pobił kogokolwiek, kto w jakikowiek sposób się do niego różnił. A tu różnic było wiele... :-(
No tak, a ktos mi nie tak dawno mowil, ze w Ameryce to bija czarnych (po polsku to sie ponoc mowi Murzynow) i Indian. Jak widac z braku "Murzyna" czy Indianina to Polak Polakowi manto spusci, w lepszym przypadku okradnie grob sasiada w noc listopadowa. Jednak mam racje, ze Polacy niczym sie nie roznia od Amerykanow.
Chociaz nie, macie racje, jest roznica, bo mnie jeszcze nikt nie pobil za mowienie po polsku w miejscach publicznych. W ogole to codziennie slysze kilkanascie jezykow swiata i jakos nikt nikogo nie bije z tego powodu.
Sorry Kalina, ale musialam to napisac w zwiazku z dyskusja pod notka Ove.
Masz rację. Ważne, żeby komuś przyłożyć. Akurat teraz napatoczyli się obcojęzyczni pasażerowie tramwajów i autobusów. Następni w kolejce czekają ludzie o obcych nazwiskach?
Sa tacy co sie dziwia, ze ja do Polski nie jezdze czesciej niz raz na 10 lat. A teraz z amerykanskim mezem, z ktorym musze rozmawiac po angielsku to juz sie na pewno nie wybiore.
Dopóki słyszałam o takich przypadkach w tv, myślałam, że jest źle. Teraz wpadłam w panikę. Poczułam się jak kura, która widzi nad kurnikiem jastrzębia: "Moje dzieci w niebezpieczeństwie..."
Przypomnialo mi sie, mój brat opowiadal o koledze (woj. opolskie), który pojechal popatrzec na zubry do Puszczy Bialowieskiej. Pojechal z kumplami autem, z wiadoma rejestracja, i zostali przez miejscowych "patriotów" zwyzywani od niemców, faszystów i hitlerów. Dokad ten swiat zmierza...
To jest jakiś obłęd napędzany przez polityków i ich media. Zauważ, że w UK dokładnie w taki sam sposób podsyca się nienawiść do Polaków. Dokładnie ten sam sposób, tylko w innym języku.
Masz rację... O co w tym świecie chodzi? Dziwi mnie, że ludzie nie chcą wokół siebie ciszy, spokoju i miłych sąsiadów, tylko marnują energię na jakieś dziwaczne walczenie w imię beznadziejnych idei...
Polityka radykalnych konserwatystów, którzy chętnie wróciliby do kolonizowania ludzi i systemu feudalnego, nowa premier UK, to bezwzględna odczłowieczona postać, gorsza od bliźniaka.
hej, nie mówisz poważnie...to po hiszpańsku też? myślałam, że niemiecki tak działa na obywateli lepszego sortu i ostatnio angielski, a tu niespodzianka...
OdpowiedzUsuńlepiej nie myśleć co by było w jidisz ale może po węgiersku by dało radę ???
Myślę, że napastnik nie rozróżniał języków obcych. Jeśli odczuwał potrzebę walki o niepodległą Polskę, to pobił kogokolwiek, kto w jakikowiek sposób się do niego różnił. A tu różnic było wiele... :-(
UsuńNo, to wiadomo, co teraz. Teraz trzeba wprowadzić w tramwajach przedziały "Tylko dla Polaków".
OdpowiedzUsuńTo jest chyba najbardziej przerażające, najbardziej cyniczne i najbardziej bliskie prawdy...
UsuńNie mówię, że tak powinno być, ale aktualnie rządząca opcja ma silne ciągoty nacjonalistyczne i efekty już są. Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę.
UsuńNacjonalizm... To się nigdy dobrze nie kończy.
UsuńNo tak, a ktos mi nie tak dawno mowil, ze w Ameryce to bija czarnych (po polsku to sie ponoc mowi Murzynow) i Indian.
UsuńJak widac z braku "Murzyna" czy Indianina to Polak Polakowi manto spusci, w lepszym przypadku okradnie grob sasiada w noc listopadowa.
Jednak mam racje, ze Polacy niczym sie nie roznia od Amerykanow.
Chociaz nie, macie racje, jest roznica, bo mnie jeszcze nikt nie pobil za mowienie po polsku w miejscach publicznych. W ogole to codziennie slysze kilkanascie jezykow swiata i jakos nikt nikogo nie bije z tego powodu.
UsuńSorry Kalina, ale musialam to napisac w zwiazku z dyskusja pod notka Ove.
Masz rację. Ważne, żeby komuś przyłożyć. Akurat teraz napatoczyli się obcojęzyczni pasażerowie tramwajów i autobusów. Następni w kolejce czekają ludzie o obcych nazwiskach?
UsuńSa tacy co sie dziwia, ze ja do Polski nie jezdze czesciej niz raz na 10 lat. A teraz z amerykanskim mezem, z ktorym musze rozmawiac po angielsku to juz sie na pewno nie wybiore.
UsuńPołowa świata to obszary o jakimś stopniu zagrożenia...
UsuńMój Boże...
OdpowiedzUsuńI to nie było w Warszawie podczas jakichś zamieszek...
UsuńCo?!!! ze CO???!
OdpowiedzUsuńO_o
Dopóki słyszałam o takich przypadkach w tv, myślałam, że jest źle.
UsuńTeraz wpadłam w panikę. Poczułam się jak kura, która widzi nad kurnikiem jastrzębia: "Moje dzieci w niebezpieczeństwie..."
Przypomnialo mi sie, mój brat opowiadal o koledze (woj. opolskie), który pojechal popatrzec na zubry do Puszczy Bialowieskiej. Pojechal z kumplami autem, z wiadoma rejestracja, i zostali przez miejscowych "patriotów" zwyzywani od niemców, faszystów i hitlerów.
UsuńDokad ten swiat zmierza...
Dobrze, że nie skończyło się bójką...
UsuńObyś żył w ciekawych czasach... :( Chyba wolę te nieciekawe.
OdpowiedzUsuńCoraz bardziej zazdroszczę koleżance, która w lipcu spakowała dom i rodzinę do walizek i wyjechała...
Usuńech...
OdpowiedzUsuńWstyd, że to za naszych czasów się dzieje... Wstyd...
UsuńTo jest jakiś obłęd napędzany przez polityków i ich media. Zauważ, że w UK dokładnie w taki sam sposób podsyca się nienawiść do Polaków. Dokładnie ten sam sposób, tylko w innym języku.
UsuńMasz rację... O co w tym świecie chodzi? Dziwi mnie, że ludzie nie chcą wokół siebie ciszy, spokoju i miłych sąsiadów, tylko marnują energię na jakieś dziwaczne walczenie w imię beznadziejnych idei...
UsuńPolityka radykalnych konserwatystów, którzy chętnie wróciliby do kolonizowania ludzi i systemu feudalnego, nowa premier UK, to bezwzględna odczłowieczona postać, gorsza od bliźniaka.
Usuńwiek ekstremistów...
Usuńuhu :(
UsuńLudzie, którzy się boją, ze strachu atakują wszystko czego nie rozumieją.
OdpowiedzUsuńTo prawda.
UsuńAtakują Bogu ducha winne wszystko...