wtorek, 1 listopada 2016

hiszpańsku

tvp.info
- Pobito mojego bratanka w autobusie, bo przez chwilę rozmawiał przez telefon po hiszpańsku. Prymitywizm przekroczył już wszelkie granice.
- Pobito go za mówienie po hiszpańsku?
- Padło hasło "Polska dla Polaków", więc podejrzewam, że tak.
- Ale on jest Polakiem!
- Ale widocznie gorszym, bo poliglotą...

28 komentarzy:

  1. hej, nie mówisz poważnie...to po hiszpańsku też? myślałam, że niemiecki tak działa na obywateli lepszego sortu i ostatnio angielski, a tu niespodzianka...
    lepiej nie myśleć co by było w jidisz ale może po węgiersku by dało radę ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że napastnik nie rozróżniał języków obcych. Jeśli odczuwał potrzebę walki o niepodległą Polskę, to pobił kogokolwiek, kto w jakikowiek sposób się do niego różnił. A tu różnic było wiele... :-(

      Usuń
  2. No, to wiadomo, co teraz. Teraz trzeba wprowadzić w tramwajach przedziały "Tylko dla Polaków".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest chyba najbardziej przerażające, najbardziej cyniczne i najbardziej bliskie prawdy...

      Usuń
    2. Nie mówię, że tak powinno być, ale aktualnie rządząca opcja ma silne ciągoty nacjonalistyczne i efekty już są. Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę.

      Usuń
    3. Nacjonalizm... To się nigdy dobrze nie kończy.

      Usuń
    4. No tak, a ktos mi nie tak dawno mowil, ze w Ameryce to bija czarnych (po polsku to sie ponoc mowi Murzynow) i Indian.
      Jak widac z braku "Murzyna" czy Indianina to Polak Polakowi manto spusci, w lepszym przypadku okradnie grob sasiada w noc listopadowa.
      Jednak mam racje, ze Polacy niczym sie nie roznia od Amerykanow.

      Usuń
    5. Chociaz nie, macie racje, jest roznica, bo mnie jeszcze nikt nie pobil za mowienie po polsku w miejscach publicznych. W ogole to codziennie slysze kilkanascie jezykow swiata i jakos nikt nikogo nie bije z tego powodu.

      Sorry Kalina, ale musialam to napisac w zwiazku z dyskusja pod notka Ove.

      Usuń
    6. Masz rację. Ważne, żeby komuś przyłożyć. Akurat teraz napatoczyli się obcojęzyczni pasażerowie tramwajów i autobusów. Następni w kolejce czekają ludzie o obcych nazwiskach?

      Usuń
    7. Sa tacy co sie dziwia, ze ja do Polski nie jezdze czesciej niz raz na 10 lat. A teraz z amerykanskim mezem, z ktorym musze rozmawiac po angielsku to juz sie na pewno nie wybiore.

      Usuń
    8. Połowa świata to obszary o jakimś stopniu zagrożenia...

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. I to nie było w Warszawie podczas jakichś zamieszek...

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Dopóki słyszałam o takich przypadkach w tv, myślałam, że jest źle.
      Teraz wpadłam w panikę. Poczułam się jak kura, która widzi nad kurnikiem jastrzębia: "Moje dzieci w niebezpieczeństwie..."

      Usuń
    2. Przypomnialo mi sie, mój brat opowiadal o koledze (woj. opolskie), który pojechal popatrzec na zubry do Puszczy Bialowieskiej. Pojechal z kumplami autem, z wiadoma rejestracja, i zostali przez miejscowych "patriotów" zwyzywani od niemców, faszystów i hitlerów.
      Dokad ten swiat zmierza...

      Usuń
    3. Dobrze, że nie skończyło się bójką...

      Usuń
  5. Obyś żył w ciekawych czasach... :( Chyba wolę te nieciekawe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coraz bardziej zazdroszczę koleżance, która w lipcu spakowała dom i rodzinę do walizek i wyjechała...

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Wstyd, że to za naszych czasów się dzieje... Wstyd...

      Usuń
    2. To jest jakiś obłęd napędzany przez polityków i ich media. Zauważ, że w UK dokładnie w taki sam sposób podsyca się nienawiść do Polaków. Dokładnie ten sam sposób, tylko w innym języku.

      Usuń
    3. Masz rację... O co w tym świecie chodzi? Dziwi mnie, że ludzie nie chcą wokół siebie ciszy, spokoju i miłych sąsiadów, tylko marnują energię na jakieś dziwaczne walczenie w imię beznadziejnych idei...

      Usuń
    4. Polityka radykalnych konserwatystów, którzy chętnie wróciliby do kolonizowania ludzi i systemu feudalnego, nowa premier UK, to bezwzględna odczłowieczona postać, gorsza od bliźniaka.

      Usuń
  7. Ludzie, którzy się boją, ze strachu atakują wszystko czego nie rozumieją.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda.
      Atakują Bogu ducha winne wszystko...

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":