poniedziałek, 7 lipca 2014

przypomnę

- Co oglądasz?
- Mecz.
- Masz doła?
- Nie. Założyłam się z kolegą z pracy, jaki będzie wynik i teraz czekam, czy wygrałam.
- A jaki obstawiałaś?
- Właśnie nie pamiętam, ale mam nadzieję, że jak będzie ten mój, to sobie przypomnę...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miejsce na "myśli nieuczesane":