Obejrzała kalina nowego "Znachora" i bardzo jej się spodobał. Inny film. Inny scenariusz. Inna fabuła. Inni aktorzy. Inne zakończenie. I jest ok.
Mnie tez ten Znachor nie rozczarowal.
Dobrze mu zrobiło odświeżenie
ja obejrzałam 2 odcinki tego 1670 i nadal nie wiem co o tym mysleć :D
Miałam podobnie. Obejrzałam całość, ale nie kwiczałam ze śmiechu.
Oglądaj dalej, ja też nie byłam od razu na tak, ale im głębiej w las, tym lepiej. Choć zawsze jest ryzyko, że to po prostu nie Twoja bajka. "Znachora" za to nie oglądałam, choć przemknął mi tam gdzieś w tle.
na razie z kowala na erazmusie laliśmy pół godziny ... ;)
No widzisz, są perełki :))
Tak, kowal na erazmusie był fajny. I im dłużej myślę o tym filmie, tym więcej widzę zalet. Scenariusz jest bardzo... smaczny ;-)
ano są perełki ale niektóre odcinki mnie w ogóle nie ruszają. No zobaczymy jesteśmy po 4-tym
Znachor w punkt, chyba lepszy od starego, w zamyśle. i realizacji no mozna się przyczepić że nie ma Dymnej i Stokingera czy jak mu tam.
Chyba lepszy od starego na obecne czasy. Bardzo nowoczesny, choć staroświevcki.
Scenografia, Warszawa przedwojenna, piękny film, no i aktorzy, przyjemnie się to widowisko oglądało.
Przyjemnie. Dobre słowo.
Mnie tak zmęczył pierwszy, że drugiego nie tknę. Uraz jakiś.
Pierwszy też mi się podobał, więc nie jestem obiektywna ;-)
Miejsce na "myśli nieuczesane":
Mnie tez ten Znachor nie rozczarowal.
OdpowiedzUsuńDobrze mu zrobiło odświeżenie
Usuńja obejrzałam 2 odcinki tego 1670 i nadal nie wiem co o tym mysleć :D
OdpowiedzUsuńMiałam podobnie. Obejrzałam całość, ale nie kwiczałam ze śmiechu.
UsuńOglądaj dalej, ja też nie byłam od razu na tak, ale im głębiej w las, tym lepiej. Choć zawsze jest ryzyko, że to po prostu nie Twoja bajka. "Znachora" za to nie oglądałam, choć przemknął mi tam gdzieś w tle.
Usuńna razie z kowala na erazmusie laliśmy pół godziny ... ;)
UsuńNo widzisz, są perełki :))
UsuńTak, kowal na erazmusie był fajny. I im dłużej myślę o tym filmie, tym więcej widzę zalet. Scenariusz jest bardzo... smaczny ;-)
Usuńano są perełki ale niektóre odcinki mnie w ogóle nie ruszają. No zobaczymy jesteśmy po 4-tym
UsuńZnachor w punkt, chyba lepszy od starego, w zamyśle. i realizacji no mozna się przyczepić że nie ma Dymnej i Stokingera czy jak mu tam.
OdpowiedzUsuńChyba lepszy od starego na obecne czasy. Bardzo nowoczesny, choć staroświevcki.
UsuńScenografia, Warszawa przedwojenna, piękny film, no i aktorzy, przyjemnie się to widowisko oglądało.
OdpowiedzUsuńPrzyjemnie. Dobre słowo.
UsuńMnie tak zmęczył pierwszy, że drugiego nie tknę. Uraz jakiś.
OdpowiedzUsuńPierwszy też mi się podobał, więc nie jestem obiektywna ;-)
Usuń