czwartek, 13 stycznia 2022

noc

Dziś całą noc przedzierałam się przez jakąś halę fabryczną w poszukiwaniu pięknych, starych przedmiotów.

Obudził mnie mąż, mówiąc, że od jakiegoś czasu dzwoni mój budzik.

Mąż nie wiedział, że to nie był budzik, tylko sygnał potężnej maszyny, przenoszącej ciężkie, stare urządzenia.

No i z winy męża nie mam teraz tego wszystkiego, co udało mi się tam znaleźć :-(


5 komentarzy:

  1. Ojesoo Kalino no nie ma ratunku 😂😩🤪😫😊

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja jestem chora gardło suche jak pieprz i zatkany nos więc mnie się śniło, że włamał się jakiś facet i chciał mnie udusić poduszką .... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie wiedziałam o tym wcześniej. Wzięłabym Cię ze sobą do hali 😁

      Usuń
    2. na pewno w Twojej hali było przyjemniej a ja negocjowałam z panem żeby mnie jednak nie udusił i udało się :D

      Usuń
  3. Jesteś jak Neil Gaiman :* pisz...

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":