covid cofa nas do średniowiecza. W każdym kinie i teatrze wypisuję covidowe oświadczenie na papierze nie mówiąc o kilotonach maseczek jednorazowych i nie które się wszędzie walają. Pewnie się rozkładają ale zalegają wszędzie w ilościach porażających ...
Nie zakładam i w szkole tez nie zakładam. Nie używam jednorazowych. Mam kilka materiałowych na podoredziu. Trudno. Planeta juz tego wytrzyma. I powtarzam, ze te szkolne wykiwty i nie tylko szkolne, bo w teatrze mam podobnie, jak nie rodo i tysiąc kwitów to pandemia, w każdym razie to szaleństwo jest. Ale podobno uzasadnione, bo są rodzice zjebani i inne typki. I procedury...i plaskoziemcy i antyszczepionkowcy i antyfacjatamojegodzieckaniemożebycnastronieszkoly..i anonimrodzic pisiorowy ...
Tylko co na papierze i podpisane się liczy.Nie mogą się wyprzeć ze poszło do spamu,albo co innego komputerowego np mysz zjadła.Marta uk
OdpowiedzUsuńI tego właśnie nie rozumiem...
Usuńtaki sprawdzian dla rodziców - czy nadal potrafią pisać...
OdpowiedzUsuńTaki sprawdzian dla szkoły - czy ma dostatecznie dużo miejsca do przechowywania
Usuńcovid cofa nas do średniowiecza. W każdym kinie i teatrze wypisuję covidowe oświadczenie na papierze nie mówiąc o kilotonach maseczek jednorazowych i nie które się wszędzie walają. Pewnie się rozkładają ale zalegają wszędzie w ilościach porażających ...
OdpowiedzUsuńTeż o tym myślę, bo zakładam kilka maseczek jednorazowych dziennie....
UsuńNie zakładam i w szkole tez nie zakładam. Nie używam jednorazowych. Mam kilka materiałowych na podoredziu. Trudno. Planeta juz tego wytrzyma. I powtarzam, ze te szkolne wykiwty i nie tylko szkolne, bo w teatrze mam podobnie, jak nie rodo i tysiąc kwitów to pandemia, w każdym razie to szaleństwo jest. Ale podobno uzasadnione, bo są rodzice zjebani i inne typki. I procedury...i plaskoziemcy i antyszczepionkowcy i antyfacjatamojegodzieckaniemożebycnastronieszkoly..i anonimrodzic pisiorowy ...
OdpowiedzUsuńU nas jest jedna mama, która domaga się rozwiązania problemu covidowego przez dyrekcję 😂
Usuń