sobota, 14 sierpnia 2021

potrzebuję

Wysłuchałam wywiadu Magdy Mołek z Natalią de Barbaro. 
Po pierwsze: mała zamiana słów: 'muszę' na 'potrzebuję'. 
Potrzebuję.
Czy na pewno potrzebuję?
Czy robię, bo przymus, bo okoliczności, bo inni, bo presja, bo itp.

8 komentarzy:

  1. akurat podoba mi się w języku angielskim ta subtelna różnica You should a nie You must zakodowałam bardzo dobrze, że do Amerykanina zawsze powinno się mówić że powinien a nie że musi bo to ich obraża. Nie wolno nakazywać można zasugerować i chyba o to chodzi właśnie. Nic nie musimy tylko możemy albo powinniśmy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. łapię się na używaniu "must" po angielsku... Odruch. Przeorana głowa. Styl do wyrzucenia.

      Usuń
    2. tak ja też miałam z tym problem i tłumaczyłam jak u nas, że musisz coś tam zrobić musisz pójść gdzieś tam i ciągle mnie poczatkowo poprawiali teraz już pamiętam :)

      Usuń
  2. Potrzebuje to jest słowo które pozostawia pole wyboru. Bo czy ja rzeczywiście tego potrzebuje? Ale czasami muszę. Bezdyskusynie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkowita zgoda. Czasem muszę, ale przecież nie ciągle...

      Usuń
  3. muszę oddychać, żeby żyć - resztę mogę!
    kozacka dusza (kiedy zadrży we mnie) każe mi tak buńczucznie odpowiadać na dyktat z zewnątrz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam poczucie, że okoliczności często mnie zmuszają.

      Usuń
    2. i wtedy każda noc jest zbyt długa, a ranek spotyka Cię z pogryzionymi do krwi palcami?
      czy to coś zmienia? pomaga? czasem, choćby w samotności trzeba zawyć, albo zakląć - jak wilk na przednówku! spróbuj.

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":