czwartek, 12 grudnia 2019

zimowe

Kalina długo zwlekała ze zmianą opon na zimowe. Bardzo długo. Tak długo, że aż na drzwiach pojawiła się notatka mężowskim pismem: zmień opony! Bo mąż Kaliny jest osobą zapobiegliwą i rozsądną, w przeciwieństwie. Kalina umówiła się na zmianę opon gdy w telefonie przeczytała, że w najbliższą noc mają nadejść pierwsze przymrozki. Naturalnie pierwszy wolny termin u zmieniacza oponowego był za tydzień. Ale, jak mówi stare przysłowie: samo umówienie się na zmianę opon jest już wielkim krokiem w stronę zimowych opon, więc Kalina czuła się bardzo bezpieczna na letnich. A przymrozki wcale nie nadeszły.
Opony zostały zmienione przedwczoraj. Tego samego dnia nadszedł pierwszy popołudniowy przymrozek. Dziwne zjawisko, skrobać szyby w ciągu dnia. Wczoraj mroziło już bardziej regularnie, acz było słonecznie. Dziś pada śnieg.

Wszelkie uwagi odnośnie do terminu nadejszniętej zimy należy zgłaszać do Kaliny pisemnie. Ewentualne terminy, kiedy Kalina ma zmienić opony na letnie, żeby natychmiast przyszły upały, można podawać pod rozwagę do stycznia.

Podpisano:
Kalina (ta, co potrafi zimę sprowadzić)

9 komentarzy:

  1. o Kalino się fcale nie zdziwiłam ))))))))))))
    opony zmieniłam przedwczoraj!! po wieczornej wtorkowej wizycie i wymuszeniu na panach terminu na dzień następny w dogodnej dla nich godzinie, gdyż Panowie kochani POMOCY (udawałam blondynkę) bo cośtam planowało przymrozić już w środę i przymroziło ... Naczelnik pierdział od tygodnia. I następnego dnia czyli wczoraj mroziło i lekko popadywał śnieg.Żadne to gusła normalna sprawdzająca się grudniowa jednak prognoza pogody i NASZE z Kaliną abnegactwo, że wszystko musimy robić na ostatni moment ... buziol.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jednak odrobinę czarów wprowadziłabym do tego tematu ;-)

      Usuń
  2. Ja tam cykor jestem, czyli od początku listopada mam już zimówki. Ale ja nie z tym. Bo widzisz Kalinko, skoro masz taka moc sprawczą, jakbyś tak w okolicy Gromnicznej już się przymierzyła do zmiany na letnie, to by bardzo było miło z Twojej strony.

    OdpowiedzUsuń
  3. Podwyżkę też umiesz? Czy tylko zjawiska atmosferyczne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może umiem podwyżkę u kogoś. U siebie - nie. Spróbować posłać w stronę Twojego konta jakąś liczbę dodatnią?

      Usuń
    2. Łóżko potrzebuję kupić. Jakbyś mogła coś na tę intencję ;)

      Usuń
  4. Bardzo ciekawie napisane. Liczę na więcej.

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":