- Wieczorami jest całkiem chłodno, w nocy trzeba spać pod kołdrą, rano długi rękaw nie jest przesadą... I co powiedzą teraz ci wszyscy, którzy narzekali na upały?
- Co powiedzą? Hurra! Nie ma upałów!
Ja jestem zaprojektowany na 25 stopni. Wczoraj tak było i dzisiaj też. Jeśli i jutro utrzyma się ta rajska temperatura, rozważę wzięcie pod uwagę opcji ostrożnie dopuszczającej niezerowe prawdopodobieństwo organoleptycznej percepcji ingerencji absolutu w moją partykularną egzystencję.
Ja jestem zaprojektowany na 25 stopni. Wczoraj tak było i dzisiaj też. Jeśli i jutro utrzyma się ta rajska temperatura, rozważę wzięcie pod uwagę opcji ostrożnie dopuszczającej niezerowe prawdopodobieństwo organoleptycznej percepcji ingerencji absolutu w moją partykularną egzystencję.
OdpowiedzUsuńMoja starsza córka mówi w takich chwilach: ale pojazd! ;-)
UsuńPojazd... To znaczy, że "pojechałem"?
UsuńPojechałeś... i to w jakim stylu! :-)
Usuń