środa, 15 kwietnia 2015

pieska

- Widziałam ślicznego pieska. Biały, z czarną łatką dookoła jednego oka. No śliczny...
- Nie.
- Ale i tak warto od czasu do czasu sprawdzić, czy się okoliczności nie zmieniły.

4 komentarze:

  1. Czy to tekst w rodzaju: widziałam bardzo ładną sukienkę, no śliczna i zupełnie niedroga... ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdopodobnie ten sam... Różnica jest minimalna: z sukienką nie trzeba rano wychodzić na spacer ;-)

      Usuń
  2. Racja, z tym sprawdzaniem. Trzeba byc na bieząco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można też trafić na chwilę słabości, nieuwagi i wtedy cap za uszy... Psa za uszy... Albo sukienkę... ;-)

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":