piątek, 4 października 2013

dokładności

- A skąd ja mam wiedzieć, ile to jest: szczypta?
- Szczypta to jest taka trochę większa ociupinka...
- Możesz pisać książki kulinarne! Masz ten sam poziom dokładności określeń: gotować do miękkości, dodać odrobinę, nieco przysmażyć...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miejsce na "myśli nieuczesane":