piątek, 8 lutego 2013

kreskówka

- Poryczałam się wczoraj na Kaczorze Donaldzie...
- Taki był smutny?
- Niby nie. Pies walnął go w głowę młotkiem i się poryczałam...
 - Ale ty chyba wiesz, że to jest film animowany i tak naprawdę, to jego nic nie boli, prawda?
- Nie, no co ty...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miejsce na "myśli nieuczesane":