- Chciałabym mieć kota.- A ja nowy samochód.
- Ale ja naprawdę!
- A ja to na niby?!
- Życie jest piękne! Jestem wykąpana, najedzona, skończyłam pracę, jest i ciepło i mam fajną książkę na wieczór.
- Dostrzegam fundamentalne zmiany w moim życiu. Moja wieloletnia miłość do truskawek została wystawiona na poważną próbę, gdy zjadłam wielkie, miękkie, dojrzałe śliwki węgierki... Obawiam się, że śliwki wygrały.
- Dzwoniłam do Ciebie cały ranek.
- Co tu tak śmierdzi?
- W niedzielę odbędzie się w Poznaniu maraton. 
- Mama ma od piątku kota.
- Wyjeżdżałam z domu, szczęśliwa, że brama się nie zacięła i mogę spokojnie ruszać w stronę poniedziałku. Jeden sąsiad pomachał mi na dzień dobry, po chwili drugi... Dopiero przy trzecim zorientowałam się, że nie jest to machanie radosne, tylko kierunkowe... Bardzo kierunkowe... Ukierunkowane idealnie w stronę żarówki z przodu mojego samochodu. Żarówki, która źle zaczęła ten tydzień...
- Nie umiesz zrobić zadania? Przeczytaj na głos, może razem coś poradzimy.
- Stosujesz techniki z kursu szybkiego czytania?
- Upiekłaś już chleb?
- Dostałam od kolegi zakwas do pieczenia chleba. W słoiku. Włożyłam słoik do torebki i przyniosłam do domu. W domu otworzyłam torebkę i oniemiałam. Cały zakwas wypełzł ze słoika i oblepił mój portfel oraz wszystkie inne przedmioty, które miałam w torebce. Zastanawiam się, czy potraktować to jako omen i zaniechać pieczenia chleba w domu...
- Poznałam dzisiaj panią, której córka jest pochowana na cmentarzu obok grobu moich bliskich. Powiedziałam jej, że zawsze częstuje się ogniem z jej zniczy, bo nigdy nie mam przy sobie zapałek. W zamian za to podlewam kwiaty doniczkowe na grobie jej córki. Pani uśmiechnęła się i powiedziała, że ona sprzątała na naszym grobie po ostatniej wichurze. Porozmawiałyśmy chwilę.
- Pani w banku przekonała mamę do wpłaty pewnej sumy na lokato-cośtam. Sens tej lokaty polega na tym, że oprocentowanie jest zmienne. Opłata za możliwość przystąpienia do programu wynosi 2% wpłacanej kwoty. Za wypłacenie jakiejkolwiek kwoty w ciągu roku mama zapłaci 1% kary. W tej chwili kwota, którą mama ma na tej lokacie ma,
- Potrzebowałam dokładnej definicji dopełnienia bliższego. Wystukałam w goglach stosowne zapytanie i wyskoczyła mi taka odpowiedź:
- Zwariowałam na punkcie słuchowisk!
- Jak spędziłaś sobotę?