środa, 23 września 2015

chlebem

- Ludzie jadący rano do pracy mają przeświadczenie, że wszyscy kierowcy, którzy chcą wjechać na tę samą ulicę, są ich śmiertelnymi wrogami.
- Ruch drogowy zaspokaja odwieczną potrzebę igrzysk...
- A co z chlebem?
- Chleb, jako produkt glutenowy, wyszedł ostatnio z mody!

4 komentarze:

  1. W mniejszych miastach jest inny problem rankiem, niż tłok na ulicach. Dupowaci kierowcy, którzy dosypiają w samochodzie. To są moi wrogowie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dosypiają na poboczu, czy na skrzyżowaniu? A może mieszkasz w tak małej miejscowości, że nie ma skrzyżowania? ;-)

      Usuń
    2. No jak to? Oczywiście, że śpią na skrzyżowaniu. Również w czasie jazdy, sądząc po ruchach. Na poboczu nie obchodziliby mnie.

      Usuń
    3. Oni (one) malują paznokcie przed pracą :-)

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":