- Ludzie jadący rano do pracy mają przeświadczenie, że wszyscy kierowcy, którzy chcą wjechać na tę samą ulicę, są ich śmiertelnymi wrogami.- Ruch drogowy zaspokaja odwieczną potrzebę igrzysk...
- A co z chlebem?
- Chleb, jako produkt glutenowy, wyszedł ostatnio z mody!
W mniejszych miastach jest inny problem rankiem, niż tłok na ulicach. Dupowaci kierowcy, którzy dosypiają w samochodzie. To są moi wrogowie :)
OdpowiedzUsuńDosypiają na poboczu, czy na skrzyżowaniu? A może mieszkasz w tak małej miejscowości, że nie ma skrzyżowania? ;-)
UsuńNo jak to? Oczywiście, że śpią na skrzyżowaniu. Również w czasie jazdy, sądząc po ruchach. Na poboczu nie obchodziliby mnie.
UsuńOni (one) malują paznokcie przed pracą :-)
Usuń