- Jak już to skończysz, wtedy przykręć tamtą śrubę, wciśnij wieczko, tylko tak, żeby dobrze weszło i gotowe...
- A ty?
- Co ja?
- Co ty będziesz robić w tym czasie?
- Planować dalszą pracę, a co?
- Boże! Co tu się stało!?
- Nałożyłam sobie maseczkę na twarz i położyłam się na sofie... Próbowałam się zrelaksować i jakoś tak...
- No to się faktycznie zrelaksowałaś. Cała maseczka na sofie!
- Przez dwie godziny snu musiałam się przecież odwrócić kilka razy na drugi bok!