piątek, 5 kwietnia 2013

zaleta

- Na pewno nie! Nie dam sobie wmówić, że to ty jesteś tym chodzącym ideałem, a ja mam same wady!
- Nie, no jasne, że też masz zalety. No, może nieduże, ale jednak. Tak nieliczne, że nawet nie muszę ich zapisywać, żeby zapamiętać.
- Bardzo miła jesteś, nie ma co!
- To właśnie ta twoja zaleta. Uczciwość.

tamci

- Rozumiesz o co  tu chodzi?
- Każdy to chyba rozumie! Ci uważają, że on powinien ustąpić, więc tamci zawiązali stowarzyszenie w obronie tamtego, ale z kolei ten chciał się do nich dołączyć, tylko że ostatecznie tego nie zrobił, więc go wykluczyli, a teraz się kłócą, czy słusznie, czy nie. Zrozumiałaś?
- No... Dobrze, że nie uczysz fizyki w szkole...

czwartek, 4 kwietnia 2013

źle

- Myślisz, że dobrze w tym wyglądam? Chyba nie za bardzo... Trochę za grubo... I tutaj coś źle leży... Jak myślisz? Chyba niedobrze, co?
- Masz pecha. Nie mam dzisiaj nastroju na zaprzeczanie.
- Ja to mam zawsze pod górkę...

środa, 3 kwietnia 2013

ale

- Podoba ci się?
- Tak, ale...
- Wiesz, że takie "ale" powoduje, że "tak" już się nie liczy?
- To co mam ci powiedzieć? Że mi się
nie podoba?
- A opcji, że ci się podoba, to nie ma?