czwartek, 14 maja 2015

router


- Co chwilę zrywa się internet.
- Mamy za słaby router.
- To dlaczego nie kupimy lepszego?
- Bo mamy ten i nie potrzebujemy drugiego.
- No właśnie potrzebujemy, bo ten ciągle zrywa internet.
- Bo jest za słaby i to dlatego...
- To po co nam router, który jest za słaby?
- Bo mamy już jeden i nie potrzebujemy nowego.
- Ale ten nie działa.
- Działa, tylko z przerwami.
- Raczej nie działa z przerwami...

środa, 13 maja 2015

film


- Co robisz?
- Oglądam film.
- Jaki?
- Nie powiem ci, bo będziesz się śmiać.
- Nie będę. No powiedz!
- "Dzieci z Bullerbyn"
- Nie wierzę!
- Obiecałaś, że nie będziesz się śmiać!
- Bo sądziłam, że oglądasz jakąś mierną sensację, a tymczasem... no wiesz... kostiumowy dramat obyczajowy... Ha, ha, ha...

modne

- Teraz modne jest robienie sobie zdjęć z książką w ręku i publikowanie ich na facebooku.
- Przecież jak ktoś robi sobie zdjęcie, to musi przestać czytać, więc...
- Nie filozuj! Weź książkę do ręki i strzelaj fotki, gdziekolwiek ci się przypomni!
- A okładka powinna konweniować z kolorem bluzy?
- Jakiej bluzy!? Przecież musisz się odpowiednio ubrać!
- Nie mówi się: ubrać, tylko zoutfitować!

wtorek, 12 maja 2015

systemie

- Przeciętny noworodek śpi 21 godzin na dobę.
- Ale w systemie: 1minuta snu, 10 sekund płaczu, 1 minuta snu, 10 sekund... itd.

napisz


- Napisz o tym książkę! Opisz dokładnie, jak to było! Napisz, jak to się normalnie odbywa! Jak wygląda polskie prawo! Jak się zadręcza zwykłych, Bogu ducha winnych ludzi...Tylko pozmieniaj imiona i nazwiska, żeby nikt nie miał do ciebie pretensji...
- A dlaczego ty o tym nie napiszesz?
- Ja? Ja nie mam takich pomysłów jak ty!

banku

        - W naszym banku może pani zmienić rodzaj konta na takie z darmowymi przelewami tylko wówczas, gdy wystąpią u pani pewne czynniki.
        - To znaczy... co mam zrobić - pomyślałam, patrząc na pana podejrzliwie. Pan był jakieś 2o lat młodszy ode mnie, więc nie mogłam podejrzewać tego, co bym mogła podejrzewać, gdybym to ja była od niego młodsza o 20 lat...
        - Musi pani na przykład wziąć w naszym banku kredyt hipoteczny, albo kredyt konsumpcyjny, albo zainwestować ochdziesiąt trylionów w fundusz inwestycyjny...
        Takie banalne... Takie prozaiczne... Taki kres humanizmu... ;-)