Zadzwoniła, że ma złośliwy nowotwór. Jest w trakcie chemii. Nastawiła się do sprawy zadaniowo, odhacza kolejne punkty do zdrowienia. Znajduje sobie zajęcie. Napisała książkę dla dzieci, chce ją wydać. Tryska energią i optymizmem.
Chemię ma zawsze w piątek, do poniedziałku daje radę, potem leży.
Kalina słuchała i uczyła się zorganizowania i determinacji.
Coraz więcej znajomych choruje. Coraz bardziej chorują.