
- Co chwilę zrywa się internet.
- Mamy za słaby router.
- To dlaczego nie kupimy lepszego?
- Bo mamy ten i nie potrzebujemy drugiego.
- No właśnie potrzebujemy, bo ten ciągle zrywa internet.
- Bo jest za słaby i to dlatego...
- To po co nam router, który jest za słaby?
- Bo mamy już jeden i nie potrzebujemy nowego.
- Ale ten nie działa.
- Działa, tylko z przerwami.
- Raczej nie działa z przerwami...
Miałem taki dobry samochód... Bardzo był dobry, tylko dziury w progach się zrobiły na wylot od rdzy, ale tak poza tym był naprawdę dobry. I nie sprzedawałbym go, bo był dobry, gdyby nie to, że pękła rurka od hamulców, płyn się wylał i przestał hamować, niestety całkiem. To mnie trochę zdeprymowało, więc go sprzedałem, chociaż dobry jeszcze był.
OdpowiedzUsuńCiekawe, co mówi ten, co kupił ;-)
UsuńNo przecież najpierw naprawiłem :)
UsuńTaśmą klejącą, klejem biurowym i zszywaczem ;-)
UsuńO nie! Porządnie. Nie chciałem, żeby ktoś się przeze mnie zabił.
UsuńTo po co go sprzedałeś skoro był już dobry??
UsuńNajgorsze przy sprzedaży samochodu jest to, że uzyskane pieniądze nigdy nie starczają na następny samochód... :-(
UsuńIzabelko, musiałem sprzedać dobry, bo jakby był zły, to by mi sumienie nie pozwoliło oszukiwać bliźniego :)
UsuńOve, jeśli jeszcze coś będziesz chciał sprzedać, to daj znać. Taki sprzedawca to skarb! :-)
UsuńJak to - macie MÓJ router???
OdpowiedzUsuńWspółodczuwasz z nami? Od razu mi lżej i czuję, że bajty szybciej przeciskają się przez kabelek... ;-)
Usuń