- Rozumiesz o co tu chodzi?- Każdy to chyba rozumie! Ci uważają, że on powinien ustąpić, więc tamci zawiązali stowarzyszenie w obronie tamtego, ale z kolei ten chciał się do nich dołączyć, tylko że ostatecznie tego nie zrobił, więc go wykluczyli, a teraz się kłócą, czy słusznie, czy nie. Zrozumiałaś?
- No... Dobrze, że nie uczysz fizyki w szkole...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Miejsce na "myśli nieuczesane":