niedziela, 20 września 2015

mecz

- Jest jakiś mecz?
- Dzisiaj nie...
- To może pójdziemy na spektakl teatru amatorskiego, w którym występuje córka pani Heleny?
- ... ale będzie powtórka wczorajszego!

11 komentarzy:

  1. Już trwa Warszawska Jesień. Może tam?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby Warszawska Jesień była w innym mieście... ;-)

      Usuń
  2. ojojoj.... czy ten amatorski teatr jest AZ TAK zly, ze nawet mecz jest bardziej interesujacy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Diable, ja myślę, że gdyby blog nazywał się ONI, to oni by poszli na córkę Heleny. Może jest piękna?

      Usuń
    2. Do pięknej Helenę popłynęliby statkiem... ;-)

      Usuń
    3. Delikatna niezgodność przypadków mi się zrobiła powyżej. Chyba czas na przerwę :-)

      Usuń
  3. Do naszego miasta (15 pod względem wielkości w kraju) zajechał teatr ze stolicy. Bilety zaczeli sprzedawac w poniedziałek. O 10.00 kupilismy ostatnie. Ludzie są tak głodni kultury!

    OdpowiedzUsuń
  4. SĄ TANIE JAK BARSZCZ- 50 zł, normalnie to sobie winszują 150 za taki objazdowy teatr.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może wysłali reprezentację B i kilku rezerwowych? :-)

      Usuń
    2. Albo nie grają na żywo, tylko z playbacku. ;-)

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":