wtorek, 22 września 2015

chleba

- Dostałam od kolegi zakwas do pieczenia chleba. W słoiku. Włożyłam słoik do torebki i przyniosłam do domu. W domu otworzyłam torebkę i oniemiałam. Cały zakwas wypełzł ze słoika i oblepił mój portfel oraz wszystkie inne przedmioty, które miałam w torebce. Zastanawiam się, czy potraktować to jako omen i zaniechać pieczenia chleba w domu...
- To musiał być wielki słój, skoro oblepił wszystkie przedmioty, które miałaś w torebce.
- Powiedziałam: wszystkie? Kłamałam. Nóż do tapet, WD40 i szczoteczka do zębów się uchowały.

8 komentarzy:

  1. : ))) o boszsz... :)))
    Słoik w torebce? Cudownie :)
    A klucz francuski się nie oblepił? To ważne bo od kwasu rdzewieje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno się znajdzie... ale tylko wtedy, gdy będę szukać czegoś innego.
      ;-)

      Usuń
    2. Właśnie wyobraziłam sobie taką katastrofę w mojej torebce. Zgroza! Zestaw śrubokrętów dałoby się łatwo odczyścić, ale składane kombinerki, z wieloma ostrzami i końcówkami składanymi w rączkach, a wszystko w miłym skórkowym etui, już nie! O igielniku i innych drobiazgach nie wspominając. Łączę się w bólu!

      Usuń
    3. Podobno moja prababcia miała wielką torbę, którą nazywała "piekło". Bo w piekle może być wszystko...
      A ja... genów nie oszukam ;-)

      Usuń
    4. Właśnie wsiadlam w pociąg powrotny do Posen i wyjątkowo WYJĄTKOWO moja torebka zawiera dokumenty, portfel, notes, 2 książki, 2 telefony, chusteczki higieniczne i klucze do domu. W pozostałe dni włącza alarm na siedzeniu pasażera.

      Usuń
    5. Czyli jest to torebeczka wielkości dzienniczka ;-

      Usuń
  2. I cale szczescie, ze WD40 pozostal nienaruszony! Kto wie, do czego by doszlo w wyniku reakcji chemicznej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To by zburzyło moje poczucie bezpieczeństwa! WD40 jest środkiem ratującym życie, a nie bronią chemiczną ;-)

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":