poniedziałek, 12 października 2015

wyjścia

- Wyjścia wieczorem do centrum miasta są niezmiernie ekscytujące. Znalezienie miejsca parkingowego daje tyle satysfakcji, że człowiek traci chęć na wchodzenie do knajpki...

9 komentarzy:

  1. Kalino, a już myślałam, że po tym niedzielnym maratonie znalezienie jakiejkolwiek luki to dla Ciebie pikuś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sobotę szukałam. Do niedzieli być może się opróżniło, bo wszyscy pobiegli kibicować albo startować! ;-)

      Usuń
  2. No proszę, sobotnie, wieczorne wyjścia do miasta samochodem. American way of living. To może drive in movie and McDrive i nie będzie kłopotu z miejscem, ani z opuszczaniem auta? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas się jeździ tylko do galerii handlowych, tam nie ma problemu z parkowaniem. U nas życie toczy się tylko w hipermarketach. Takie czasy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Określenie: "galeria handlowa" jest hitem XXI wieku... Podobno mieszkam w mieście o największym zagęszczeniu tychże. Takie kulturalne okolice! ;-)

      Usuń
    2. Kalina, a słyszałaś o określeniu "galerianki"? Tak przyciągają jak żadna inna wystawa. Stąd czasami, a raczej bardzo rzadko wybieram się po "kulturę" do galerii ;)

      Usuń
    3. Kalina, sprawdzam!! Konurbacja katowicka- 41 galerii handlowych do ubieglego roku. Macie wiecej?

      Usuń
    4. Wieprzu, ale wy macie używany Spodek, a u nas kombinują, żeby zburzyć Arenę!

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":