wtorek, 13 października 2015

zaufać

- Będzie rodzić za 7 listopada.
- A skąd to wie?
- Lekarz jej powiedział.
- Jak ja zazdroszczę kobietom, które umieją zaufać medycynie...

14 komentarzy:

  1. Słyszałem, że coraz więcej dzieci rodzi się metodą rozpruwania brzucha. To można zaplanować.

    Co znaczy "za 7 listopada"? Czy to samo co po 7 listopada, czy dokładnie 7 listopada, tak jak np. za siedem dni?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, o co chodzi z tym "za" ?

      Usuń
    2. No właśnie. O co chodzi z tym "za"? Czy jest tu ktoś, kto mógłby to wyjaśnić?! To niedopuszczalne, żeby takie rzeczy działy się bez powodu.
      Najlepiej byłoby zapytać Freuda, ale ten sprytnie nie żyje ;-)

      Usuń
    3. Eeee :( A już myślałem, że to jakiś regionalizm, którego nie znam.

      Usuń
    4. Niestety. To proza życia... ;-)

      Usuń
    5. Może "za" (w świetle poniższej odpowiedzi Kaliny) to już postęp w smartfonach:
      - urodzić za ... - czynność należąca do tzw. surogatki

      Usuń
    6. Ha ha ha! Dobre! Urodzić za Siódmą Listopadę (biorąc pod uwagę dziwaczne imiona, które można nosić w dzisiejszych czasach, to jest prawdopodobne!) :-)

      Usuń
    7. I jeszcze rozważałam taką możliwość, że pan doktor jest obcokrajowcem, który "po" tłumaczy "za" - takie, no wiecie, "after".
      ;-)

      Usuń
    8. Ginekologowi-obcokrajowcowi chyba robi się gorąco, gdy wychodzi mu z obliczeń, że pacjentka ma urodzić 16 października. Jestem przekonana, że zanim to wymówi, termin porodu mija ;-)

      Usuń
  2. Kalina popełniła zwykłą literówkę i Freuda wzywa nadaremno :)

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":