piątek, 18 września 2015

książkę

- Skończyłam czytać Hołownię.
- Którą książkę?
- O pomocy humanitarnej.
- I co?
- Warto!
- Warto przeczytać?
- To też...

6 komentarzy:

  1. Czytasz Hołownię, a dzwony kościelne Ci przeszkadzają? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli to Hołownia jest dzwonnikiem - przestaję go czytać!

      Usuń
    2. W każdym razie wierzy w dzwonienie ;-)

      Usuń
    3. W przypadku naszej dzwonnicy, która znajduje się stanowczo zbyt blisko naszych okien, dzwonienie nie jest kwestià wiary, tylko fizyki... :-)

      Usuń
    4. Będę się spierał. Emisja dźwięku jest sprawą fizyki, ale motywy sprawców mają przyczyny w wierze :)

      Usuń
    5. Ove, zwracam honor! Istotnie, mogę odnaleźć pewne powiązania między wiarą a dzwonnicą.
      I jedna i druga na pozór cicha i spokojna, a jak się zmobilibują, to hałasu potrafią narobić... ;-)

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":