
- Przeglądałam stronę w księgarni internetowej i znalazłam pozycję: "Przemyśl plan miasta". Zdziwiłam się, bo nie wyglądała jak fachowa literatura dla osób zajmujących się zagospodarowaniem przestrzennym miast. Kliknęłam na szczegóły. Nasz internet czasem dostaje zapaści i to była właśnie jedna z takich chwil. Strona z detalami o tej książce otwierała się niezmiernie długo. W tym czasie zdążyłam przemyśleć plan mojego miasta. Dość dziwny. Ulice powyginane na wszystkie strony, wiele ulic krzyżuje się pod dziwnymi kątami, dzielnice sypialnie ułożone nierównomiernie wokół centrum... I wtedy otworzyła się strona. Z opisem. "Przemyśl. Plan miasta. Mapa w skali 1:15"
A wystarczyło wstawić myślnik - to uprościłoby myślenie ;-)
OdpowiedzUsuńCiekawe, czy mieszkańcy Przemyśla zdają sobie sprawę z dwuznaczności tej nazwy ;-)
UsuńOczywiście, przynajmniej ci, którzy przemyśliwują.
UsuńJak łatwo o zamianę Przemyślanina w Przemyśliwanina... ;-)
UsuńPrzemyśl, obok Szczecina, Częstochowy i Wrześni to miasta o nazwach stworzonych dla Anglików...
UsuńJa mieszkam w Przemyślu☺
OdpowiedzUsuńWiększość ulic jest pod górkę, z czego zdałam sobie sprawę dopiero po zrobieniu prawa jazdy.
Czyli większość ulic jest równocześnie z górki ;-)
UsuńTak, ale nie te jednokierunkowe :)
UsuńNajbardziej mnie zadziwia, że na ulicach jednokierunkowych można cofać. Czyli jeśli ulica jednokierunkowa ustawiona jest w kierunku niewłaściwym, to należy na nią wjechać prawidłowo i podążać na wstecznym we właściwym kierunku...
UsuńTak to napisałam, że sama nie rozumiem, o co mi chodziło ;-)
Skoro wjechałaś prawidłowo, to po co jechać na wstecznym we właściwym kierunku...?
Usuń:-)
Wjeżdżanie w jednokierunkową tyłem pomimo zakazu wjazdu jest złamaniem zakazu i wykroczeniem.
Za czasów, gdy zdawałam egzamin z jazdy, na jednokierunkowej można było cofać... :-)
UsuńCudowne :))) Swoją drogą, posłuszna z Ciebie kobieta. :)
OdpowiedzUsuńSama nie wiem, czy to miłe, czy,,, czy nie ;-)
Usuń