poniedziałek, 14 września 2015

potem

- Jak spędziłaś sobotę?
- Najpierw nic nie robiłam, potem spałam, potem miałam ochotę odpocząć intelektualnie, a potem przyszła burza i gdy uratowałam suszące się pranie z paszczy wody i wiatru, to już trzeba było szykować się do snu.
- Pracowita sobota...
- A najgorsze, że skończył się cukier i musiałam pić nieosłodzony kompot!

6 komentarzy:

  1. Tak spędzają wolny czas prawdziwie wolni ludzie :)

    A nieosłodzony kompot, pewnie ze względu na kiepski smak, za moich młodych lat brali niektórzy dożylnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To co młodzież dziś stosuje, nie śniło się nawet Mendelejewowi...

      Usuń
  2. A, to znaczy, mozna powiedzeic, ze na diecie bylas!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. modne słowo: detox... Dieta bezruchowa i bezcukrowa ;-)

      Usuń
  3. Spędzić sobotę, niektórzy jeszcze podobnie spędzają niedzielę.

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":