- Czy ja dojadę tam tramwajem?- Jeśli wsiądziesz do właściwego, to oczywiście, że tak...
- Jechałam samochodem do K. i ona nawigowała mnie przez komórkę. Na rondzie w lewo, potem prosto, miniesz pływalnię, skręcisz przy dźwigu itd. itp.
- "Tablice rejestracyjne pojazdów w Polsce mają pierwszą literę związaną z nazwą województwa, w którym jest zarejestrowany pojazd, z wyjątkiem województw: mazowieckiego, wielkopolskiego, lubuskiego, podlaskiego, świętokrzyskiego, pomorskiego, warmińsko-mazurskiego, kujawsko-pomorskiego, łódzkiego, małopolskiego, podlaskiego, podkarpackiego i śląskiego".
- Powiedziałam w pracy, że jedziemy na wakacje dookoła Bałtyku.
- Śwince morskiej odrastają zęby w ciągu tygodnia. To jest kolejny dowód na to, że Bóg wziął łapówkę.
- Postanowiłam pojechać krótszą drogą. Niestety przejazd był zamknięty. Przez 10 minut. Potem go otworzyli, mimo że nie przejechał żaden pociąg. Kilku szczęściarzy przedostało się na drugą stronę i przejazd znowu zamknięto. Tym razem na 12 minut. Po 12 minutach przejazd otwarto, mimo że znowu nie przejechał żaden pociąg. Spędziłam 22 minuty na przejeździe, a nie przejechał żaden pociąg. Spóźniłam się 20 minut, bo potem jeszcze musiałam wyjechać z podporządkowanej w lewo, a jakiś idiota przede mną musiał mieć po horyzont pustą drogę, żeby wyjechać na główną... 
- Co to jest?
- Pobolewa mnie ząb.
- Przeczytaj sobie "Czy jesteś psychopatą".
- Zgubiłam książkę z biblioteki. Tak przynajmniej stwierdziła pani bibliotekarka, bo ja jestem pewna, że tej książki w domu nie było. Wściekła jak osa powiedziałam jej, że książka chyba mogła mi tylko wypaść w samochodzie, bo do domu jej na pewno nie przyniosłam.
- Jest promocja. Jeśli kupisz 3 rzeczy, to za czwartą nie płacisz.
- Podobno podczas demonstracji górników doszło do zamieszek górników z policją. Z tym, że górnicy okazali się być pseudokibicami, a policja okazała się być pseudokibicami.
- Zamówiłam w knajpie zieloną herbatę, a dostałam czarną. Gdy zwróciłam na to uwagę kelnerowi, to powiedział mi, że to jest zielona herbata, tylko smakuje jak czarna. Powiedziałam mu, że w takim razie poproszę o czarną herbatę, która smakuje jak zielona.
- Dlaczego frank tak podrożał?