niedziela, 8 lutego 2015

dojadę

- Czy ja dojadę tam tramwajem?
- Jeśli wsiądziesz do właściwego, to oczywiście, że tak...

piątek, 6 lutego 2015

nawigowała

- Jechałam samochodem do K. i ona nawigowała mnie przez komórkę. Na rondzie w lewo, potem prosto, miniesz pływalnię, skręcisz przy dźwigu itd. itp.
- To miło z jej strony...
- Niestety była straszna mgła, a ja widziałam tylko krawężnik, na który usiłowałam się nie wpakować. Gdy powiedziała mi, że mam zaparkować na wprost parku, to nie wytrzymałam. Tam nie było żadnego parku, tylko jedno wielkie, płaskie, białe nic!

czwartek, 5 lutego 2015

ból

- Kiepsko wyglądasz...
- Mam nieuleczalny ból duszy.
- Czyli jednak dusza istnieje...
- A najgorsze, że jest nieśmiertelna...

środa, 4 lutego 2015

muł

- Wiesz, że klacze zachodzą w ciążę z osłami i wtedy rodzi się mały muł?
- Wiem.
- A wiesz, że oślice wcale nie chcą romansować z ogierami? I taka krzyżówka jest niezmiernie rzadka?
- A ty byś chciała romansować z ogierem?
- Gdybym miała do wyboru ogiera i osła...

tatuaż

- Zauważyłam na basenie, że teraz większość facetów ma tatuaż.
- Nieprawda. Mniejszość facetów ma tatuaż. Tylko ci, którzy tak wycierpieli u tatuologa i wydali na to mnóstwo kasy, mają tak silną potrzebę demonstrowania swoich reliefów, że łażą zimą na basen, żeby chociaż ktoś miał szansę pooglądać.

wtorek, 3 lutego 2015

jeździć

- Wiesz, od ilu cm można jeździć na motorze bez specjalnego prawa jazdy?
- To teraz biorą pod uwagę odległość??

czujesz

- Jak się czujesz?
- Mam katar, kaszel, boli mnie gardło, głowa i ciągle mi zimno.
- I tu wychodzi wyższość amerykańskiego small talk nad polską szczerością...
 

reguły

- "Tablice rejestracyjne pojazdów w Polsce mają pierwszą literę związaną z nazwą województwa, w którym jest zarejestrowany pojazd, z wyjątkiem województw: mazowieckiego, wielkopolskiego, lubuskiego, podlaskiego, świętokrzyskiego, pomorskiego, warmińsko-mazurskiego, kujawsko-pomorskiego, łódzkiego, małopolskiego, podlaskiego, podkarpackiego i śląskiego".
- To których województw dotyczy ta reguła?
- Zachodniopomorskiego, lubelskiego, opolskiego i dolnośląskiego.
- Takie reguły to ja lubię! Jasne, przejrzyste, oczywiste i przede wszystkim intuicyjne!

poniedziałek, 2 lutego 2015

województwie

- Wiesz, że M. nie potrafiła powiedzieć, w jakim województwie leży Zambrów?
- Nie widzę w tym absolutnie nic godnego rozmowy...

niedziela, 1 lutego 2015

spacer

- Pójdziemy jutro na spacer, czy znowu pół dnia będziemy się sprzeczać gdzie i w końcu zacznie padać?
- Jutro ma padać od rana.
- To dobrze. Nie lubię tych ciągłych awantur...

sobota, 31 stycznia 2015

dookoła

- Powiedziałam w pracy, że jedziemy na wakacje dookoła Bałtyku.
- I co?
- Wszyscy uznali, że nigdy w życiu nie chcieliby spać pod namiotem, że nie znoszą jeżdżenia w nieznane, że lubią mieć podane gotowe posiłki i lubią wygodne łóżka i jaccuzi. A na koniec dodali, że bardzo lubią niekonwencjonalne spędzanie wakacji i interesują się podróżami.

smak

- Co to za okropny smak?
- Olej lniany. Bardzo zdrowy i smaczny
- Co do zdrowia - nie będę dyskutować. W kwestii smaku - przygotuj się na dyskusję.

przymiotnik

- Myślę, że w niedalekiej przyszłości przymiotnik "chudy" będzie stopniowany: chudy - chudniejszy - najchudniejszy. Będzie to stanowiło idealne połączenie semantyczne chudości i ładności...
- A gruby?
- Tu nie trzeba zmian. Gruby - grubszy - najgrubszy już samo w sobie oddaje brzydotę problemu...

piątek, 30 stycznia 2015

kandydować

- Chciałabyś kandydować w jakichś wyborach?
- Tak. W wyborach na Miss Świata...

zęby

- Śwince morskiej odrastają zęby w ciągu tygodnia. To jest kolejny dowód na to, że Bóg wziął łapówkę.
- Od kogo tym razem?
- Od dentystów! Poszli, zapłacili i załatwili, że nam stały garnitur w paszczy nie odrasta.... Wyobrażasz sobie, jak by to było cudownie: raz na pół roku wyrywałybyśmy sobie wszystkie zęby, a po tygodniu  miałybyśmy zdrowe, proste zęby i zaoszczędzoną kasę, a na dodatek byłybyśmy chudsze, bo przez tydzień nie mogłybyśmy jeść...

kwiaty

- Sąsiadka prosiła, żeby jej kwiaty podlewać...
- Długo?
- Przez dwa miesiące.
- Zróbmy od razu zdjęcia tym kwiatom, żebyśmy potem wiedziały, jakie ewentualnie odkupić...

czwartek, 29 stycznia 2015

kolejny

- Masz kolejny pomysł?
- I tak, i nie.
- To znaczy?
- Mam go zawsze, zanim siadam do pracy. Ale to mija...

środa, 28 stycznia 2015

fajna?

- A ona jest fajna?
- Bardzo fajna. Pod warunkiem, że nie musisz mieć z nią żadnego kontaktu...

wtorek, 27 stycznia 2015

zgubiłam

- Zgubiłam stówę.
- To za co kupiłaś sushi i soki?
- Aha... Faktycznie... No to nie zgubiłam, tylko zdefraudowałam. To jeszcze gorsze...

słyszysz?

- Jutro idę na 7.10...
- OK.
- Słyszysz?
- Tak.
- Na 7.10, więc może mogłabyś...
- Yhy...
- Co robisz?
- Udaję, że się nie domyślam, że mam cię podwieźć...

konkurs

- Mój projekt wygrał konkurs!
- A jaka jest nagroda?
- Ty od razu musisz o nagrodach...
- To jaka jest?
- Po prostu pierwsze miejsce...
- I nic?
- Powinnaś wręczać Oscary. Z Tobą ta gala stałaby się równie atrakcyjna, jak otrzymanie mandatu pocztą...

beret

- Dlaczego kupiłaś sobie beret?!
- Bo mi się podoba!
- To teraz musisz się zapisać do jakiejś partii... A właściwie nie masz za dużego wyboru, do której...

poniedziałek, 26 stycznia 2015

kolejną

- Otworzyli kolejną "Biedronkę".
- Gdzie?
- Na Katowickiej.
- Przecież na Katowickiej już była "Biedronka"?!
- Naturalną potrzebą każdej biedronki jest rozród. A do tego potrzebne są dwie biedronki. Zresztą, komu ja to tłumaczę...! Przecież to ty jesteś biologiem!
- Ale nie miejskim!

pogoda

- Jaka jutro będzie pogoda?
- Chcesz się załamać, czy wolisz zmienić temat?

niedziela, 25 stycznia 2015

krótszą

- Postanowiłam pojechać krótszą drogą. Niestety przejazd był zamknięty. Przez 10 minut. Potem go otworzyli, mimo że nie przejechał żaden pociąg. Kilku szczęściarzy przedostało się na drugą stronę i przejazd znowu zamknięto. Tym razem na 12 minut. Po 12 minutach przejazd otwarto, mimo że znowu nie przejechał żaden pociąg. Spędziłam 22 minuty na przejeździe, a nie przejechał żaden pociąg. Spóźniłam się 20 minut, bo potem jeszcze musiałam wyjechać z podporządkowanej w lewo, a jakiś idiota przede mną musiał mieć po horyzont pustą drogę, żeby wyjechać na główną...
- Jaki z tego wniosek?
- Jeśli chcesz jeździć krótszą drogą, woź ze sobą termos z kawą, poduszkę, śpiwór, książkę z bardzo długimi rozdziałami, walerianę i instrukcję oddychania relaksacyjnego.

rosół

- Czy mi się zdaje, czy trzeci dzień jemy rosół?
- Pomidorową mogłam przerobić na sos, grzybową mogłam przerobić na sos, ale na co mam rosół przerobić?
- Może na rybę w galarecie...?
- A skąd ja mam wziąć rybę?!

egoistami

- Wszyscy bogaci ludzie są egoistami.
- A wszyscy biedni są filantropami, tylko niewiele z tego korzyści...

drzwi


- Chciałam iść do toalety w knajpce. Nacisnęłam klamkę i okazało się, że toaleta jest zamknięta. Grzecznie stanęłam obok drzwi i czekam. Nagle z kibelka wychodzi jakaś kobieta i dziwnie mi się przygląda. Wchodzę po niej do środka i cóż widzę: drzwi, które próbowałam otworzyć, nie były zamknięte na klucz, tylko trzeba je było mocniej popchnąć. A w środku była całkiem spora, wielokabinowa toaleta, zupełnie pusta...
- Miałaś szczęście, że ta kobieta akurat wychodziła, bo czekałabyś  tam wieczność...
- I jeszcze ochrzaniłabym kogoś, kto próbowałby wejść przede mną...

sobota, 24 stycznia 2015

agrafka

- Co to jest?
- Agrafka.
- A dlaczego masz spięte spodnie agrafką?
- Bo mi się rozporek zepsuł i musiałam się jakoś poratować.
- I miałaś przy sobie agrafkę?!
- Wyrzuciłam wszystko z torebki i znalazłam agrafkę.
- Szkoda, że zapasowych spodni nie znalazłaś...
- To była malutka torebka i tylko dlatego...

brzegu


- Na spektaklu dla najmłodszych dzieci bileterka prosiła, żeby dorośli siadali na samym brzegu, żeby nie zasłaniać dzieciom.
- I co?
- W efekcie wszystkie rzędy były na środku puste, a ich brzegi
 napchane matkami z dziećmi na kolanach, bo oczywiście żadne dziecko nie chciało siedzieć bez mamy na środku...

rezygnację

- Rzeczniczka rządu złożyła rezygnację.
- To przykre, bo nawet nie wiem, jak ona wygląda...
- Teraz już się do niej nie przyzwyczajaj. Poczekaj na nową rzeczniczkę i ją sobie obejrzyj.

stomatologiczna

- Pobolewa mnie ząb.
- Mocno?
- Nie.
- Ile jeszcze wytrzymasz?
- Wnioskując z tego, że pobolewa mnie od lipca, to pociągnę do końca 2024.
- Może w 2024 będzie darmowa opieka stomatologiczna dla wszystkich...
- Musiałabym chyba kogoś zabić i wylądować na dożywociu w więzieniu. Wtedy istotnie miałabym darmową piekę stomatologiczną.
- Przemyśl sprawę. Tam miałabyś też inne kwestie za darmo...

piątek, 23 stycznia 2015

podobno


- Podobno w Gdańsku spadł śnieg.
- U nas też kiedyś spadł, a się nie chwalimy...!

odkładać

- Czy mogłabyś odkładać moją pastę do zębów na miejsce?
- Odkładam.
- Nie. Zawsze kładziesz ją do mojego kubeczka ze szczoteczką, a ona powinna stać obok szamponu.
- To ty powinnaś zacząć odkładać swoją pastę do zębów na miejsce. Czyli do swojego kubeczka ze szczoteczką!

czwartek, 22 stycznia 2015

psychopatą

- Przeczytaj sobie "Czy jesteś psychopatą".
- A co ci wyszło?
- Wyszło mi, że jestem, czyli zgodnie z tą książką nie jestem psychopatą, bo każdy człowiek, który po jej przeczytaniu ma wątpliwości, czy nie jest psychopatą, właśnie nim nie jest, gdyż myślenie o tym, że się jest psychopatą całkowicie wyklucza bycie psychopatą.
- Postaram się zdobyć dla ciebie "Czy jesteś świrem". I tu nie będzie już żadnych wątpliwości...

łazience

- Zepsuła się lampa w łazience.
- Jak?
- Próbowałam zmienić żarówkę i zauważyłam, że wystaje jakiś drucik. Dotknęłam go palcem i odpadł. Wtedy zaczęła się ruszać obudowa. I gdy chciałam ją odpowiednio ustawić, oderwało się mocowanie od ściany.
- Sprawa jest jasna: ty kupujesz nową lampę.
- Teraz są najmodniejsze same oprawki z kablem...

biblioteki

- Zgubiłam książkę z biblioteki. Tak przynajmniej stwierdziła pani bibliotekarka, bo ja jestem pewna, że tej książki w domu nie było. Wściekła jak osa powiedziałam jej, że książka chyba mogła mi tylko wypaść w samochodzie, bo do domu jej na pewno nie przyniosłam.
- I co?
- I sprawdziłam w samochodzie. Leżała pod siedzeniem.
- Głupio...
- Poszłam oddać następnego dnia. Na szczęście była już inna bibliotekarka...

hotel

- Zamówiłam hotel w Pradze.
- Gdzie?
- 100 metrów od mostu i 200 metrów od pomnika.
- Blisko centrum?! To świetnie!
- No właśnie nie... To nie jest TEN most i TEN pomnik... Ale nieźle brzmi, co?

środa, 21 stycznia 2015

ręczników

- Muszę odkupić siedem ręczników do pracy.
- Zniszczyłaś siedem ręczników? Jak?
- Wzięłam je do prania i pomyłkowo włożyłam do pralki z czerwoną apaszką. Teraz ręczniki są jednolicie różowe.
- Powiedz, że kupiłaś nowe, a jak będą się gorączkować z powodu różu, to rzuć im w twarz gender!

paczka

- Co to jest?
- Paczka.
- Dla kogo?
- Dla ciebie.
- A kiedy przyszła?
- Chyba w zeszłym tygodniu.
- Wiesz, że zdążyłam reklamować ją na poczcie?
- Z jakiego powodu?
- Że nie doszła!
- Porywcza jesteś ostatnio...

wtorek, 20 stycznia 2015

czapki

- Mam poważne wątpliwości, czy ze względów higienicznych można przymierzać w sklepie czapki...
- A co do butów nie masz takich obaw?
- Nie. Buty nosi się jednak daleko od oczu...

promocja

- Jest promocja. Jeśli kupisz 3 rzeczy, to za czwartą nie płacisz.
- Jakie rzeczy?
- Klapki basenowe.
- I musisz kupić cztery jednakowe pary?
- Tak, ale mogą się różnić numerem...
- I wtedy cała rodzina ma takie same klapki i jak idą na basen, to się kłócą, które są czyje... A tyle się mówi o polityce prorodzinnej...

kaszlesz

- Kaszlesz i kaszlesz! Już nie mogę tego słuchać! Ne mogłabyś iść do lekarza?!
- Masz rację. Pójdę do lekarza i poproszę o jakiś środek uspokajający dla ciebie...

strasznie

- Zauważyłam, że wszyscy zaczęli mi dawać w prezencie kremy... Muszę strasznie wyglądać.
- A może dają ci kremy, bo widzą, że jeszcze rokujesz...?
- A ty co dostajesz?
- Głównie książki.
- To współczuję...

górników

- Podobno podczas demonstracji górników doszło do zamieszek górników z policją. Z tym, że górnicy okazali się być pseudokibicami, a policja okazała się być pseudokibicami.
- Pseudokibice zaatakowali pseudokibiców na górniczej demonstracji?! Lenie śmierdzące! To już im się nie chce ustawek organizować!?

plany

- Masz jakieś plany na jutro?
- Właściwie to nie... Ale jak widzę tę twoją minę, to od razu czuję, że jednak będę strasznie zajęta...

poniedziałek, 19 stycznia 2015

tożsamością

- Zamówiłam w knajpie zieloną herbatę, a dostałam czarną. Gdy zwróciłam na to uwagę kelnerowi, to powiedział mi, że to jest zielona herbata, tylko smakuje jak czarna. Powiedziałam mu, że w takim razie poproszę o czarną herbatę, która smakuje jak zielona.
- I co?
- Zapłaciłam 14 zł za dwie herbaty, a każda z nich miała problemy z tożsamością.

lodówce

- Zrobię dzisiaj porządek w lodówce.
- A co się stało?
- Przeczytałam, że 99% ludzi przechowuje w lodówce przeterminowane produkty żywnościowe.
- A po ilu tygodniach od upływu daty ważności uznaje się produkt za przeterminowany?
- To zależy...

podrożał

- Dlaczego frank tak podrożał?
- Bo jakiś facet w Szwajcarii miał dość trzymania za sznurek i ogłosił, że puszcza.
- To nie mógł najpierw uprzedzić?
- Nie, bo wszyscy sprzedaliby wcześniej franki i wtedy przy puszczaniu odrzut byłby tak duży, że sznurek mógłby wkręcić się w mechanizm zegara z kukułką. Rozumiesz?
- Naturalnie. Ja wszystko rozumiem. Tylko nie zawsze.

spać

- Nie mogę ostatnio spać.
- Za późno pijesz kawę wieczorem
- Ale to jest inka!
- I znowu przez twoje niedomówienia ja wychodzę na durnia...