sobota, 24 stycznia 2015

brzegu


- Na spektaklu dla najmłodszych dzieci bileterka prosiła, żeby dorośli siadali na samym brzegu, żeby nie zasłaniać dzieciom.
- I co?
- W efekcie wszystkie rzędy były na środku puste, a ich brzegi
 napchane matkami z dziećmi na kolanach, bo oczywiście żadne dziecko nie chciało siedzieć bez mamy na środku...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miejsce na "myśli nieuczesane":