wtorek, 27 stycznia 2015

zgubiłam

- Zgubiłam stówę.
- To za co kupiłaś sushi i soki?
- Aha... Faktycznie... No to nie zgubiłam, tylko zdefraudowałam. To jeszcze gorsze...

2 komentarze:

  1. Duże sushi, albo dużo soków. Jeśli to pierwsze - zazdroszę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sushi nigdy nie jest za duże, prawda? ;-)

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":