sobota, 11 listopada 2023

pogarda

Środa:

 - Kalina rozdmuchała niepotrzebnie sprawę i ja jestem takiemu postępowaniu całkowicie przeciwna.

Czwartek:

- Jak pani Dyrektor widzi, nasza szybka i stanowcza reakcja doprowadziła do rozwiązania sprawy.


Te same usta, ta sama osoba. 

Pogarda Kaliny dla tej osoby osiągnęła the highest level.


I jeszcze się poskarżę tutaj, bo w domu nie marudzę: mierzę rano, po południu i wieczorem ciśnienie. Cholera! Mam nadciśnienie jak ta lala! Poniżej 120 zeszłam tylko raz i to rano.

W poniedziałek idę do lekarza. Poproszę jeszcze o zbadanie żelaza, bo coś czuję, że całe zużyłam i jadę na kredyt.



czwartek, 9 listopada 2023

mądrzy

Gdy byłam młoda sądziłam, że dorośli ludzie są mądrzy. 
Miałam poczucie, że gdy ktoś dorosły coś mówi, to wie. 
Gdy coś radzi, to dobrze radzi. 

Niezłe, co?


poniedziałek, 6 listopada 2023

zdrowa

W poniedziałek po południu Kalina, ledwo stojąc na nogach, zauważyła, że trzęsą się jej ręce a ciało zaczęło drżeć. Mąż Kaliny zmierzył jej ciśnienie i okazało się, że ciśnienie jest dramatycznie wysokie. Kalina jest niskociśnieniowcem i nigdy nie miała takiego problemu. Dziwaczne rozterki, co robić. Najpierw wziąć leki męża i jechać do szpitala, czy jechać do szpitala bez leków. W końcu rozmowa z lekarką przez telefon - wziąć leki męża i czekać godzinę. Jeśli ciśnienie się obniży, w najbliższych dniach do lekarza. Jeśli pozostanie na poziomie ponad 190/110 - jechać do szpitala. 

Po godzinie spadło do 170. Jest ok. Lekarz w środę. 

Kalina popłakała się, czekając na spadek ciśnienia. Kalina organicznie nie cierpi chodzić do lekarzy. Badania, rozmowy, pytania, konieczność podawania szczegółów, których Kalina nigdy nie pamięta - to wszystko jest okropne. "Proszę się rozebrać", "niech się pani położy", "a kto panię wcześniej leczył?", "dzisiaj mam tylu pacjentów", "przepraszam, muszę odebrać telefon" - bardzo źle to na Kalinę działa.

Gdyby Kalina była strasznie bogata, to zatrudniłaby sobie prywatnego, domowego lekarza, który przyjeżdżałby do Kaliny co miesiąc i nie zadawał żadnych głupich pytań, nie mówił, że oj, oj już dawno powinna Kalina się zbadać, tylko byłby miły i miałby czas. I nie mówiłby Kalinie, że jest chora, tylko zdrowa, ale inaczej.



niedziela, 5 listopada 2023

nieprawda

 Kolejny rodzic pisze do Kaliny, że Kalina niesprawiedliwie ocenia jego dziecko.

Bo to przecież miły, wrażliwy chłopiec i sugerowanie, że w szkole wchodzi w konflikty, jest niesprawiedliwe. Przecież to wina innych dzieci. 

I że ma problemy z koncentracją uwagi - nieprawda.

I że bywa złośliwy, a jego komentarze przyjmują formę drwin - nieprawda.

Cała praca Kaliny to jedna wielka nieprawda...



sobota, 4 listopada 2023

sponsorowana

Kalina szyje.
Jesień sponsorowana jest przez nitkę i igłę do maszyny do szycia.
Obok Kaliny zaległa maleńka suczka, która spędza u nas weekend.
Od czasu do czasu Kalina zerka, czy suczka nadal na przykryte stópki. 
Od czasu do czasu suczka zerka, czy Kalina dobrze zerka.
Świeci słońce.
Sobota. Tak lubię. 



niedziela, 29 października 2023

ciężarem

 - Przyjedź do mnie - powiedziała przez telefon. Jej czas się kończy. Ma przerzuty. Wątroba zajęta. W piersi też coś siedzi. 


- Nie chcę być dla nikogo ciężarem. Chcę być w hospicjum, gdy nie będę już samodzielna

- Gdy będziesz chciała iść do hospicjum, daj mi znać. Ja się tym zajmę - powiedziała Kalina i popatrzyła w jej smutne oczy.

- Dziękuję. Bardzo dziękuję, To dla mnie bardzo ważne. - Uściskała Kalinę i poprosiła, żeby Kalina przyjeżdżała do niej częściej. 

Kalina ma nadzieję, że odziedziczy po niej psa i że zdążą się jeszcze spotkać...



piątek, 27 października 2023

why...

 Kalina jest złą na Kalinę. 

- Nieładnie, Kalino - mówi Kalina do Kaliny. - Nierówno cenisz. Gdzie twoja sprawiedliwość? Gdzie twój rozsądek? Dlaczego pozwalasz, żeby jedna zła energia odbierała ci radość i siły, a nie widzisz, że dobrej energii jest dużo więcej? A ta dobra nie dodaje ci radości i motywacji? Why, why, why?

- Wiem, wiem... - odpowiada Kalina. - I co z tego, że wiem...?

piątek, 20 października 2023

coachingowe

Kalina przez lata pracowała w korporacjach. To, co człowiek przechodzi w korporacjach, jest złe. 

Na przykład coachingi. 

Kalina ma alergię na pytania "jak ty się z tym czujesz?", "czy udało ci się zrealizować założone cele?", "co mogłoby ci pomóc w pracy?". 

Kalina ma odruch wymiotny, gdy ktoś siada przed Kaliną, otwiera notes albo laptop i zadaje kolejne pytanie coachingowe. 

Nie. Kalina jest za duża na coachów, mentorów, mówiących zdaniami żywcem ze szkolenia "coaching w weekend".

Po odejściu z korporacji Kalina odżyła. Żadnych coachingów, żadnego zadawania głupich, sztucznych pytań, Szczere rozmowy. Dojrzali, mądrzy ludzie. Żadnego "jak się Kalina z tym czuje".

Aż do teraz. Kalina znowu wpadła w objęcia coacha. Otwarty laptop. "Gdzie wolisz usiąść?", a zaraz potem "jak się z tym czujesz?".

Nosz kurde nie. Nie czuje się Kalina. 

Rozważa Kalina rozmowę z coachem na temat swojego podejścia do coachingu, do jego zasad, do schematów, które wałkowała Kalina przez większość swojego zawodowego życia.

Jeśli okaże się, że bez coachingu nie może Kalina współpracować, może dojść do rozstania zawodowego.

Bo żyje się raz. A bez coachingu to nawet dwa razy. 

 

baterię

Kalina jest osobą ekstrawertyczną - tak mówią inni. 
Ale są rzeczy, których Kalina nie cierpi robić. Należą do niech zakupy w normalnych sklepach. Nie cierpi Kalina chodzenia miedzy półkami, wybierania, a już przymierzanie przytłacza Kalinę okrutnie.
I dlatego Kalina jest miłośniczką zakupów przez internet. 
No kocha Kalina tak kupować. 
Nie dlatego, żeby lubiła Kalina kupować, ale dlatego, że jeśli już musi, woli z domu...
Problem pojawia się, gdy Kalina potrzebuje jakiegoś drobiazgu i musi czekać, żeby dołożyć go do innych zakupów. 
No bo ciężko jest na sercu za jedną baterię płacić 1 zł, a za jej przesyłkę prawie 10...

czwartek, 19 października 2023

kaszlem

 Po kilku(-nastu) dniach chodzenia z kaszlem i katarem Kalina zdecydowała, że czas do łóżka. 

I po decyzji Kalina zapadła w sen na prawie 24 godziny. Po obudzeniu porozmawiała z panem doktorem (2 minuty!) i dostała dwa dni zwolnienia.

Dwa dni spania i czytania na zmianę to idealny sposób spędzania jesieni. 


sobota, 14 października 2023

wyzwanie

Kalina uczy między innymi dzieci z niepełnosprawnościami, np. dzieci ze spektrum autyzmu.

Tacy uczniowie stanowią dla Kaliny największe wyzwanie i Kalina wie, że również ona stanowi ogromne wyzwanie dla tych uczniów.

Dziś Kalina skończyła czytać świetną książkę, będącą naukową analizą mózgu autystycznego. Dużo  światełek zapaliło się w głowie Kaliny po jej przeczytaniu. Na samym końcu książki umieszczono test. Dość obszernie bada umiejscowienie mózgu danej osoby na skali autyzmu.

Średni wynik w grupie nieuatystycznych osób wynosi 16,4.

80% osób ze spektrum autyzmu ma wynik ponad 32.

Wynik Kaliny - 5.

Moi uczniowie z autyzmem - sami zobaczcie: Kaliny nie da się zrutynizować. W mózgu Kaliny jest sałatka ziemniaczana, podczas gdy w Waszych mózgach - osobne warzywa porozdzielane do słoiczków z etykietkami.


czwartek, 12 października 2023

klasach

Kalina uczy w kilku cudownych klasach. Takich, że miło wejść, miło porozmawiać i miło wyjść. 

Każda klasa to inna energia. Zupełnie jakby klasa stanowiła osobę i miała swój charakter, swoje wady i zalety. I nie ma znaczenia, czy to maluchy czy stare konie. Czasem klasa jest inteligentnym, wesołym, błyskotliwym towarzyszem rozmów, a niekiedy drętwym, wręcz czerstwym malkontentem.

Są klasy, które Kalina kocha od pierwszego wejrzenia. Są takie, z którymi Kalina zaprzyjaźnia się wolno, wręcz niedostrzegalnie i któregoś dnia zauważa zaskoczona Kalina, że jest z nimi związana i chce z nimi rozmawiać.

Kalina uczy 15 klas. Jest o czym rozmyślać.


środa, 11 października 2023

lotnisku

Starsza córka wczoraj odleciała na drugi koniec świata - bezpośredni lot z lotniska w naszym mieście. Wielki sukces.

Młodsza wieczorem spytała, czy jej koleżanki/koledzy mogą u nas dzisiaj spać, bo rano jest wyjazd na wycieczkę, a od nas jest dobry dojazd do szkoły.

Prawdopodobnie jutro rano w domu Kaliny będzie jak na lotnisku: kolejka do toalety, bar kanapkowy, butelki z wodą, reglamentowane miejsca przy stole.

Kalina kocha "jak na lotnisku".


Kupiła sobie Kalina cudowne klapki-mule. I chodzi w nich Kalina, mając na stopach grube skarpety. Były wątpliwości, były zastanawiania, ale oskarpetkowana stopa w klapkach jest niezwykle wygodnym przedsięwzięciem i szczęśliwa Kalina pomyka po korytarzach szkolnych jak po buduarze. Tylko bez peniuaru, oczywiście.

Dzisiejszy wpis sponsorowany był przez słowa peniuar i buduar, które uważa Kalina za urocze.

wtorek, 3 października 2023

spokoju

Kalina łatwo daje się wyprowadzić ze spokoju ducha. Wyprowadzona Kalina zamyka się w sobie szczelnie, czuje się chora a jej ciało staje się niewygodne i ciężkie.

Kalina natychmiast chudnie - Kalina wie, że to niemożliwe, ale jednak. W ciągu jednego dnia Kalinie zmienia się sylwetka z "Kaliny kobiety" na "Kalinę chłopca", zupełnie, jakby wszystko co miękkie i miłe w dotyku uciekało z Kaliny przez niedomknięty korek. Jak w materacu. Do pływania. Tym jednokomorowym, wysmarowanym w środku talkiem.


środa, 27 września 2023

głowy

Kalina lubi ortodontę swojej córki.

Jest konkretny i poważny. 

Rozumie, że córka Kaliny przyjeżdża na wizyty co kilka miesięcy i przygotowuje ją na dłuższe pobyty z dala od gabinetu lekarskiego.

Jest uczciwy. Mówi, gdy coś może boleć i mówi, kiedy ból minie. 

Dziś córka Kaliny dotarła na wizytę z ogromnym trudem. Miała migrenę. Ledwo żywa weszła do gabinetu. Ortodonta zadał jej tylko jedno pytanie, wyłączył radio i gestami porozumiewał się ze swoją asystentką. Uszanował ból głowy. Człowieka uszanował. 


poniedziałek, 25 września 2023

guzików

Kalina obserwuje siebie. 
To, jak uczy się odpuszczać.
Jak uczy się odchodzić.
To, jak coraz częściej milknie, bo szkoda jej sił i energii na słowa.

Dziś Kalina uczyła dzieci w szkole przyszywania guzików.
- Dlaczego? - spytała Kalinę koleżanka.

No właśnie... 
Nauczycielka, pytająca inną nauczycielkę, dlaczego uczy dzieci czegoś, co jest naprawdę potrzebne w życiu. 

Kalina nie odpowiedziała. Demonstrowała dalej, jak trzyma się igłę, żeby nitka się nie plątała. Szkoda sił i energii na słowa. 

sobota, 23 września 2023

problemy

Ma problemy psychiatryczne. Jest albo w manii, albo w ciężkiej depresji. Albo kupuje mnóstwo rzeczy, zapisuje dzieci do prywatnych szkół i robi przedpłaty na drogie wakacje, albo leży w łóżku, samookaleczona, bez możliwości jedzenia i picia. Nie ma stanów pośrednich. Gdy jest w manii odstawia leki, bo nie ma na nie czasu. Działa, działa, działa. Gdy jest w depresji - odstawia leki, bo chce umrzeć.

Do tego rodzina. Mąż i troje dzieci. Dwoje dzieci ma zdiagnozowane problemy psychiatryczne, jedno jest niepełnosprawne fizycznie. Koszmar. 




reprymendę

Kalina otrzymała reprymendę, ponieważ za często wychodzi ze swoją klasą na wycieczki, spacery itp.

Za często.

Kalina zrozumiałaby, gdyby otrzymała reprymendę za niewychodzenie na wycieczki. Albo za wychodzenie zbyt rzadko. Wychodzenie za często jest dla Kaliny typowym przykładem równania w dół, do marnej przeciętności.

Skoro przeciętna nauczycielka w szkole Kaliny wychodzi z klasą raz, dwa razy w semestrze, to Kalina wychodząca raz na dwa tygodnie musi dostać po uszach. To oczywiste.

Kalina zamierza poprosić o oficjalną decyzję, ile razy w roku można wyjść na wycieczkę i ile to jest już za dużo. 

I jeśli Kalina lubi pracę w szkole, to takie sytuacje przywołują ją do porządku. Szkoły lubić się nie da. Amen.

środa, 20 września 2023

wyjaśnienie

Nie... Błagam, nie...

Rodzice już zaczęli. Już piszą z byle powodu, już walczą o każdą ocenę, zamiast zająć się w tym czasie swoimi dziećmi.

W efekcie tego, zamiast z radością wchodzić do klasy i cieszyć się ze spotkania z uczniami, podczas lekcji przypominam sobie te wszystkie "proszę o wyjaśnienie". 

Hit ostatnich dni: pewna mama uważa, że jej dziecko nie jest należycie traktowane w szkole i dlatego życzy sobie, żebyśmy na lekcji liczyli, ile razy zwracamy się bezpośrednio do jej syna. 

Od razu wyjaśniam: nie liczę. 


poniedziałek, 18 września 2023

wyróżnienie

Córka Kaliny dostała propozycję pracy na uczelni, na której studiuje. Dopiero zaczęła piąty rok studiów, więc to wielkie wyróżnienie. Została też zaproszona do dwóch różnych badań przez dwoje profesorów. Wyspecjalizowała się w niezwykle wąskiej dziedzinie i jej umiejętności okazują się przydatne. 

Cieszę się, że dobrze jej idzie.