czwartek, 19 października 2023

kaszlem

 Po kilku(-nastu) dniach chodzenia z kaszlem i katarem Kalina zdecydowała, że czas do łóżka. 

I po decyzji Kalina zapadła w sen na prawie 24 godziny. Po obudzeniu porozmawiała z panem doktorem (2 minuty!) i dostała dwa dni zwolnienia.

Dwa dni spania i czytania na zmianę to idealny sposób spędzania jesieni. 


6 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Mam wykupione ubezpieczenie. Lekarze, którzy pracują w tej przychodni mają płacone za konsultację. Zawsze dają zwolnienie na dwa dni. Po dwóch dniach można je przedłużyć, a to już jest kolejna konsultacja. A ja załapię się na sobotę i niedzielę, co da już leżenie przez 4 dni :-)

      Usuń
  2. pamiętam, że raz tylko dostałam zwolnienie na 4 dni i to było mega dziwne zwykle minimum dają mi tydzień czy na NFZ czy poradni prywatnej. No ale ja jak już szłam to też albo z anginą albo czymś co trzeba wyleżeć.

    A teraz już pora taka się zaczęła. Ja też właśnie wychodzę z przeziębienia z katarem od piątku. Zdrówka !

    A koleżanka tydzień na kaszel na antybiotyku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój kaszel rozkwita. Teraz już świszczę i charczę. ;-)

      Usuń
  3. a ja cały tydzień od wczoraj :-))
    no to leżmy, czytajmy, słuchajmy, Kalino ja jeszcze pospaceruje, pozbieram owocki...
    ZDRÓWKA kochana, odpoczywaj i oszczędzaj się.

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":