Po kilku(-nastu) dniach chodzenia z kaszlem i katarem Kalina zdecydowała, że czas do łóżka.
I po decyzji Kalina zapadła w sen na prawie 24 godziny. Po obudzeniu porozmawiała z panem doktorem (2 minuty!) i dostała dwa dni zwolnienia.
Dwa dni spania i czytania na zmianę to idealny sposób spędzania jesieni.
Dlaczego tylko dwa dni?
OdpowiedzUsuńMam wykupione ubezpieczenie. Lekarze, którzy pracują w tej przychodni mają płacone za konsultację. Zawsze dają zwolnienie na dwa dni. Po dwóch dniach można je przedłużyć, a to już jest kolejna konsultacja. A ja załapię się na sobotę i niedzielę, co da już leżenie przez 4 dni :-)
Usuńpamiętam, że raz tylko dostałam zwolnienie na 4 dni i to było mega dziwne zwykle minimum dają mi tydzień czy na NFZ czy poradni prywatnej. No ale ja jak już szłam to też albo z anginą albo czymś co trzeba wyleżeć.
OdpowiedzUsuńA teraz już pora taka się zaczęła. Ja też właśnie wychodzę z przeziębienia z katarem od piątku. Zdrówka !
A koleżanka tydzień na kaszel na antybiotyku.
Mój kaszel rozkwita. Teraz już świszczę i charczę. ;-)
Usuńa ja cały tydzień od wczoraj :-))
OdpowiedzUsuńno to leżmy, czytajmy, słuchajmy, Kalino ja jeszcze pospaceruje, pozbieram owocki...
ZDRÓWKA kochana, odpoczywaj i oszczędzaj się.
Ten plan mi odpowiada... :-)
Usuń