Ale są rzeczy, których Kalina nie cierpi robić. Należą do niech zakupy w normalnych sklepach. Nie cierpi Kalina chodzenia miedzy półkami, wybierania, a już przymierzanie przytłacza Kalinę okrutnie.
I dlatego Kalina jest miłośniczką zakupów przez internet.
No kocha Kalina tak kupować.
Nie dlatego, żeby lubiła Kalina kupować, ale dlatego, że jeśli już musi, woli z domu...
Problem pojawia się, gdy Kalina potrzebuje jakiegoś drobiazgu i musi czekać, żeby dołożyć go do innych zakupów.
No bo ciężko jest na sercu za jedną baterię płacić 1 zł, a za jej przesyłkę prawie 10...
i ja nie znoszę przymierzać ciuchów. uch jak nie znoszę. ale chodzić sobie powoli niespiesznie w ulubionych sklepach lubię. z interenetowymi zakupami, to jest o tyle ciężko, że sie musi nazbierać.
OdpowiedzUsuńTo prawda... A niespiesznie lubię chodzić między półkami w sklepach typu pchli targ. I w antykwariatach też lubię...
Usuńno ja nie przepadam za sklepami ale internetowo to mogę sobie kupić góra skarpetki :D nic innego przez przymierzania nie ma szans a odsyłanie potem to już mnie męczy
OdpowiedzUsuń