środa, 27 września 2023

głowy

Kalina lubi ortodontę swojej córki.

Jest konkretny i poważny. 

Rozumie, że córka Kaliny przyjeżdża na wizyty co kilka miesięcy i przygotowuje ją na dłuższe pobyty z dala od gabinetu lekarskiego.

Jest uczciwy. Mówi, gdy coś może boleć i mówi, kiedy ból minie. 

Dziś córka Kaliny dotarła na wizytę z ogromnym trudem. Miała migrenę. Ledwo żywa weszła do gabinetu. Ortodonta zadał jej tylko jedno pytanie, wyłączył radio i gestami porozumiewał się ze swoją asystentką. Uszanował ból głowy. Człowieka uszanował. 


8 komentarzy:

  1. najwyraźniej - znał ten ból, którego przecież nie widać i nie słychać. migreny to coś paskudnego. Nobla temu, kto znajdzie skuteczny lek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biedni maturzyści, którzy mają migreny podczas matur...

      Usuń
  2. czy córka Kaliny wystarczająco dużo pije ? bo trzeba 2 litry dziennie. Jako, że ja latami piłam o wiele mniej też miewałam migreny ale już nie mam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pije, chociaż podczas bólu głowy przestaje zupełnie jeść, co też jest niedobre...

      Usuń
    2. przy migrenach to normalne ja też nie jadłam i miałam światłowstręt. No to inne przyczyny u Córki Kaliny to nie będę mędrkować. Współczuję bo wiem co to ból głowy :(

      Usuń
    3. Przeraża mnie to. Ona jest wyłączona z życia na ponad 36 godzin...

      Usuń
  3. współczuję córce Kaliny, bardzo, nie mam migren ale ból głowy już tak. no i są ludzie empatyczni na świecie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są tacy ludzie. Ich wybierajmy. Reszta niech się kisi z innymi bez empatii.

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":