Córka Kaliny dostała propozycję pracy na uczelni, na której studiuje. Dopiero zaczęła piąty rok studiów, więc to wielkie wyróżnienie. Została też zaproszona do dwóch różnych badań przez dwoje profesorów. Wyspecjalizowała się w niezwykle wąskiej dziedzinie i jej umiejętności okazują się przydatne.
Cieszę się, że dobrze jej idzie.
Wspaniale, gratulacje dla córy !
OdpowiedzUsuńBardzo się cieszę, bo każdą górkę i każdy dołek musi pokonywać zupełnie sama. Jestem mamą telefoniczną i pomagać mogę tylko rozmową ;-)
UsuńZdolniacha! Niech zgadnę - ma to po mamie? :)
OdpowiedzUsuńYyyy... :-D Dyscyplina, którą się zajmuje jest mi tak bardzo obca, że nawet nie umiem kłamać, że umiejętności ma po mnie :-D
Usuńło Pani będzie doktorantka brawo !!! a potem tylko profesura i poleci ;) siostra mojego teścia jest taką dosyć zasłużoną panią profesor uczelnianą.
OdpowiedzUsuńo kurde z ciekawości ją wpisałam i ona jest nawet w wikipedii :O ja pierdykam nie wiedziałam i muszę zwrócić honor bo ona jest profesorem doktorem habilitowanym
UsuńNajciemniej pod latarnią ;-) Nie znasz rodziny ;-)
Usuńco za wstyd ! taka persona a ja do niej walę ciociu i do tego nie raz mi się zdarzy po śląsku a ona taka uczona :D
UsuńI ja się ciesze, choc kasa marna...
OdpowiedzUsuńTo Uniwersytet w Lejdzie. Tam da się żyć z normalnej pracy ;-)
UsuńOOO to wspaniale , no przecież, zapomniałam, że to nie kraj tutejszy a ty Kalino masz mądre dzieci WYJEChANE :-)
Usuńzajrzałam do tej Lejdy Rembranta, NO PIĘKNA i na ten uniwersytet i wyczytałam to: Uniwersytet w Lejdzie uchodzi za jedną z najbardziej prestiżowych i renomowanych uczelni na świecie, zwłaszcza w zakresie nauk humanistycznych.
UsuńGRATULACJE więc kosmiczne dla Twojej córki Kalino.(
Czy ja się mogę czuć wyróżniona, bo nosi martensy:-))))))
Czuj się wyróżniona :-D. Lejda to wspaniałe miejsce do życia. Nieduża, piękna, świetnie skomunikowana, pełna młodzieży z całego świata. Wyzwolona z niepotrzebnych konwenansów, jak cała Holandia.
UsuńBrawo kochani :) cieszę się razem z Tobą.
OdpowiedzUsuńA moja córka nie uważa tego za nic wielkiego. Cieszy się, że będzie miała kolejne publikacje, cieszy się, że będzie mogła mniej pracować w kawiarni..
Usuń