sobota, 17 grudnia 2022

akurat

 Kaliny ginekolog wbiła gwóźdź w samo serce Kaliny. Kalina leży przybita i przebita. 

- Przykro mi, ze to akurat na święta... - powiedziała ginekolog.

Przykro też jest Kalinie, więc tu się zgadzają.

Kalina musi uważać, żeby sprawa się nie pogorszyła. Gdyby Kalina była mężczyzną, mogłaby jeszcze jakoś uważać. Niestety Kalina jest kobietą i wszystko nad czym ma uważać, jest głęboko zapakowane.

środa, 14 grudnia 2022

wtorek, 13 grudnia 2022

niech

Skończyłam "Pistację w Krainie Smoków". Patrzę na półkę ponad moją głową i nie wiem, co wybrać. Nic. Nic mi się nie chce. Robić, czytać, nic.
Śpię trzy razy dziennie. W nocy też. Zupełnie jakbym podczas snu miała nadzieję na złapanie jakiejś energii. 
Na razie nie złapałam.

Córka czeka na umówienie pilnej wizyty u hematologa, chociaż coraz bardziej wydaje mi się, że skończy się na gastroenterologu. Schudła ostatnio 2 kg, a ma przecież 16 lat. Nie powinna chudnąć.

- Czy mogę zjeść dzisiaj popcorn? - spytała.
Dotychczas nic nie chciała jeść, więc jej ochota na cokolwiek sprawiła, że poczułam ulgę.

Jutro jedziemy do IKEA. Córka zaplanowała zakup nowego materaca do jej łóżka. Niech planuje, niech zdrowieje. 

poniedziałek, 12 grudnia 2022

zatrudnieniu

Pantera wspomniała o pomocy społecznej uwarunkowanej zaświadczeniem o zatrudnieniu.

Moja córka studiuje i pracuje zagranicą. Jeśli przepracuje 52 (chyba, nie jestem pewna dokładnie) godzin miesięcznie, otrzymuje zwrot kosztów podróży. Generalnie pomoc socjalna jest uwarunkowana wykazaniem się przepracowaniem tych 52 godzin. 

Powoduje to, że wiele matek pracuje w weekendy w miejscach, gdzie trudno jest znaleźć weekendowego pracownika. 

W takiej sytuacji państwo nie utrzymuje rodziny, ale jej pomaga. Dzieci będą mogły za darmo jeździć do szkoły, bo mama pracuje. A nie dlatego, że mama jest sprytna i organizuje sobie dziesiątki zaświadczeń z różnych poradni. To zupełnie inne podejście. Uczy, że praca daje korzyści. Brak pracy nie daje nic. 


niedziela, 11 grudnia 2022

przed

Przed godziną 15.00 robi się szaro.

Szaro?! Przed obiadem?!

Zaczynam rozumieć bohaterów "Przystanku Alaska", którzy nosili lampkę nad głową.

sobota, 10 grudnia 2022

próby

Córka Kaliny na gwałt musi trafić do hematologa. To zła wiadomość. 
Złe wyniki badań krwi. Nawet bardzo złe.

Kalina próbuje się nie denerwować.
Na razie wszystkie próby niedenerwowania - nieudane. 


niedziela, 4 grudnia 2022

niepamiętnych

 Pierwszy weekend od niepamiętnych czasów, podczas którego Kalina nie pracowała.

To niezwykłe - obudzić się i nie musieć.

Śniadanie - powoli.

Po śniadaniu - łóżko i książka.

Porządki w ogródku, zimne nogi i ręce, łóżko.

I tak aż do wieczora.


-Ile przegrali? - spytała Kalina, obudzona z krótkiej drzemki.

- 3:1, ale wstydu nie było - powiedział mąż Kaliny, który właśnie zapadał w drzemkę.

Taka niedziela.



piątek, 2 grudnia 2022

podoba

 - Pomóżcie mi wymyślić zdanie, które często mówią nastolatki do swoich rodziców - poprosiła Kalina czwartoklasistów, którzy dopiero zbliżają się nastolatkowania.

Kalina prowadziła właśnie lekcję przyrody, a tematem lekcji było dojrzewanie człowieka.

- Nie podoba mi się - powiedział Krzyś.

Cała klasa pokiwała głowami z uznaniem.


wtorek, 29 listopada 2022

czytało

 Kalina od lat korzysta z internetowej Biblionetki. 

Z powodzeniem.

Wpisywanie przeczytanych książek jest dla Kaliny oczywistą oczywistością.

Polecam czytaczom.

Po latach z zaskoczeniem można zobaczyć, co czytało się w jesieni średniowiecza :-)



niedziela, 27 listopada 2022

zebraniu

Na zebraniu w szkole mama dziecka ze spektrum autyzmu postanowiła się wypowiedzieć.

Dostrzega u swojego syna regres. Dziecko coraz bardziej buntuje się, nie pracuje na lekcjach, oddaje puste kartki na sprawdzianach. Jest agresywne w stosunku do innych uczniów, ale coraz częściej także w stosunku do nauczycieli. Mama przeanalizowała sytuację i uważa, że winna jest nauczycielka wspomagająca. 

I tutaj właściwie można postawić kropkę.

Dodam tylko, że chłopiec jest dzieckiem z otyłością, ponieważ mama uspokaja je w domu jedzeniem, a do tego jest poważnie uzależnione od gier komputerowych (ma w swoim pokoju telewizor, x-boxa, playstation i komputer), co z pewnością ułatwia życie mamie. Niestety my w szkole nie mamy ani kartonów z kabanosami, ani fajnych strzelanek do grania...

mgle

W jedną stronę jechałam 3 godziny w niesamowitej mgle. Czasami mleko rozrzedzało się tak, że widziałam na jakieś 500 metrów.

Byłam tam 3 godziny, w tym jedną spędziłam na chodzeniu po stoiskach i kupowaniu książek.

Wracałam trzy godziny tą samą drogą, tylko teraz zamiast mgły była ulewa. 

Dziękuję ci losie, że oszczędziłeś mi gradobicia... ;-)

sobota, 26 listopada 2022

choruję

Zadzwoniła, że ma złośliwy nowotwór. Jest w trakcie chemii. Nastawiła się do sprawy zadaniowo, odhacza kolejne punkty do zdrowienia. Znajduje sobie zajęcie. Napisała książkę dla dzieci, chce ją wydać. Tryska energią i optymizmem.

Chemię ma zawsze w piątek, do poniedziałku daje radę, potem leży. 

Kalina słuchała i uczyła się zorganizowania i determinacji. 

Coraz więcej znajomych choruje. Coraz bardziej chorują. 

wtorek, 22 listopada 2022

polecam

 https://pl.wikipedia.org/wiki/Z%C5%82udzenie_ponadprzeci%C4%99tno%C5%9Bci


Ciekawe to.

Polecam.

Daje do myślenia.

poniedziałek, 21 listopada 2022

chemią

- Mamo, wytłumaczysz mi coś z chemii? - pyta córka Kaliny, kładąc się obok Kaliny w sypialni.
    Kalina ogląda zeszyt, ale nie pamięta. Nie umie. 
- Daj mi jeden dzień, to sobie to przypomnę i ci wytłumaczę - proponuje Kalina, która w liceum i na studiach uwielbiała chemię.
- Szkoda czasu - odpowiada córka, spełzając z łóżka. - Mam z chemii dobre oceny, jedna jedynka najwyżej obniży mi średnią, a wolę ten czas wykorzystać na matmę. Myślałam, że to się da ogarnąć w pięć minut.
Wyszła.
A Kalina siedzi nadal, patrząc w okno.
Gdy Kalina była młoda, nie umiała ekonomicznie gospodarować czasem i uczyła się głupot. Teraz jest inaczej. Młodzież wie. Przynajmniej młodzież, która co wieczór uwala się na łóżku obok Kaliny. Z chemią lub bez chemii. Ale zawsze z "chemią".

sobota, 19 listopada 2022

biały

 Spadł ten biały, co go Kalina nie lubi.

Obiektywnie musi Kalina przyznać, choć czyni to niechętnie, że świat wygląda naprawdę pięknie.


Skończyła Kalina czytać "Życie Violette" i poleca Kalina wszystkim wrażliwcom, co to nie tylko kryminały i nie tylko "do 100 stron". 

Naprawdę wspaniała powieść. 



czwartek, 17 listopada 2022

łeb

Dziś w nocy Kalina doszła do dna i odbiła się od niego z bólem czoła.

Świat zwalił się Kalinie na łeb gdzieś około 4 rano. W południe, gdy Kalina już stanęła na nogi i podjęła decyzję, że jednak idzie przed siebie, znajomi wyściskali Kalinę gremialnie. Ze łzami w oczach.

Kocha Kalina swoich znajomych za to, że są.

Cudne to. 

Ale i tak sił brak...



poniedziałek, 14 listopada 2022

skończył

 No i doszłam do momentu, w którym już wiem, że nie zdążę. I nawet czuję się uspokojona i znalazłam czas na bloga.

Nie zdążę, ale nie sądzę, żeby świat się miał z tego powodu jutro skończyć.

A gdyby się jednak skończył, to wiecie, dzięki komu ;-)

czwartek, 10 listopada 2022

palce

 Z chłopakiem starszej córki Kalina porozumiewa się po angielsku. On uczy się polskiego, Kalina zaś uczy się niderlandzkiego, więc zdarza im się napisać do siebie coś w języku ojczystym współrozmówcy.

- Palce unuk i uronk - napisał niedawno do Kaliny.

Kalina uwielbia, gdy obcokrajowcy mówią po polsku. Odgadywanie sensu ich wypowiedzi wymaga cudownej gimnastyki intelektualnej.


przyszłe

Henio zgłasza się, gdy pytam, skąd wzięła się długa szyja u żyrafy.
- Przecież to jest chyba oczywiste - zaczyna, bo lubi zaczynać tak, żeby pokazać swoją wielkość. - Żyrafy mają długie szyje, bo liście na drzewach rosły wysoko.
- A czy gdybym ja zawsze kładła sobie jedzenie na najwyższej półce, to wszyscy moi potomkowie mieliby dłuższe ręce?
Henio milknie urażony, bo nie spodziewał się, że nie zabłyśnie.
- Teoria, o której mówisz, obowiązywała wiele, wiele lat temu. Teraz wiadomo, że to, co jest naszym osobniczym przystosowaniem do środowiska nie dziedziczy się, jeśli zmiana nie ma szans być przekazana potomstwu.

Henio nie jest zadowolony. Ma narcystyczną osobowość. Gdy się wypowiada, zawsze sprawdza, czy słucha go każdy w klasie. Gdy chce coś powiedzieć, ucisza całą klasę krzykiem, bo każdy musi słuchać, słyszeć i podziwiać.
Halo, jesteście tu? Przyszłe dziewczyny, narzeczone i żony Henia? Uciekajcie!