Przed godziną 15.00 robi się szaro.
Szaro?! Przed obiadem?!
Zaczynam rozumieć bohaterów "Przystanku Alaska", którzy nosili lampkę nad głową.
Nienawidze zimy tez dlatego, ze mam deficyt swiatla.
Coraz częściej myślę, że to zimą powinno się wyjeżdżać na wakacje do "ciepłych krajów". Latem mamy dobre warunki u siebie. Teraz - bieda, panie ;-)
Jak bede duza i bogata, to bede sobie na zime wyjezdzac np. na Teneryfe.
Pantero, skąd ta skromność. Jak będziesz duża i bogata to sobie wyjedziesz na zimę do Nowej Zelandii. Na Teneryfę to na weekend :-)
ALBO do południa jeździć na nartach, deskach a po 15.ej pić grzańca w dobrym towarzystwie w fajnej knajpie na przykład w górach...
i wszystko to w słońcu :-)
Do 15 to tylko szaro, obiad jemy po 15 w ciemnosciach. Nawet gwiazdek nie widac w platkach sniegu. Szarosci sa klasyczne szczegolnie w welnianych wyrobach z tych owiec i baranow (gdzies widzianych na blogu).
Mieszkam w wąskim pasie bez śniegu dzisiaj. Byłam na długim, czarnym, wieczornym spacerze :-)
przed 15:00 ??? u mnie już o 14:00 jest praktycznie ciemno
Najwyraźniej mieszkasz bardziej na wschód ode mnie. I to kolejny dowód na to, że Ziemia nie jest płaska :-)
żadna to tajemnica, że mieszkam w Katowicach :D
U mnie dopiero przed piątą robi się naprawdę ciemno, po czwartej jest szarówka, ale spokojnie można latać bez lampki na głowie ;)
Miejsce na "myśli nieuczesane":
Nienawidze zimy tez dlatego, ze mam deficyt swiatla.
OdpowiedzUsuńCoraz częściej myślę, że to zimą powinno się wyjeżdżać na wakacje do "ciepłych krajów". Latem mamy dobre warunki u siebie. Teraz - bieda, panie ;-)
UsuńJak bede duza i bogata, to bede sobie na zime wyjezdzac np. na Teneryfe.
UsuńPantero, skąd ta skromność. Jak będziesz duża i bogata to sobie wyjedziesz na zimę do Nowej Zelandii. Na Teneryfę to na weekend :-)
UsuńALBO do południa jeździć na nartach, deskach a po 15.ej pić grzańca w dobrym towarzystwie w fajnej knajpie na przykład w górach...
OdpowiedzUsuńi wszystko to w słońcu :-)
UsuńDo 15 to tylko szaro, obiad jemy po 15 w ciemnosciach. Nawet gwiazdek nie widac w platkach sniegu. Szarosci sa klasyczne szczegolnie w welnianych wyrobach z tych owiec i baranow (gdzies widzianych na blogu).
OdpowiedzUsuńMieszkam w wąskim pasie bez śniegu dzisiaj. Byłam na długim, czarnym, wieczornym spacerze :-)
Usuńprzed 15:00 ??? u mnie już o 14:00 jest praktycznie ciemno
OdpowiedzUsuńNajwyraźniej mieszkasz bardziej na wschód ode mnie. I to kolejny dowód na to, że Ziemia nie jest płaska :-)
Usuńżadna to tajemnica, że mieszkam w Katowicach :D
UsuńU mnie dopiero przed piątą robi się naprawdę ciemno, po czwartej jest szarówka, ale spokojnie można latać bez lampki na głowie ;)
OdpowiedzUsuń