Ożesz, jak zimno!
Syberia, zamrażarka, Antaktyda i lody calipso w jednym.
Pierwszy raz o wielu lat rozpaliliśmy kominek
Kominek... Zazdroszczę...
Obleci, tylko -6°C, a mnie w domu za goraco, latam tylko w t-shircie.
Siedzę w dwóch swetrach... Huhuha Huhuha Nasza zima zła - jak mawiał klasyk :-)
odrobina soku z malin i te lody może uda się zlizać do cna. Calipso to chyba śmietankowe?
Wystarczy zimna na zewnątrz. Przyjmuję do wnętrza tylko ciepłe produkty :-)
U ns ostatni dzień słonecznej zamrażaki, od jutra ciemności i podtopy. Nie ma żadnej sprawiedliwości na tym świecie.
Połowa Polski pod pierzyną, połowa bez śniegu. Jestem w tej części bezśnieżnej. Mróz bez śniegu. Brrr.
Wracam do domu i włączam choinkę. Niech się to cholerstwo wreszcie rozpuści. Choroby dzieci powodują gule w gardle. Wiem, u mnie też zdrówka życzę :*
Musimy zacząć ogrzewać naszą jodłę z balkonu, żeby szoku termicznego nie dostała...
PIŹDZI taka prawda :)
O, bardzo trafne określenie.
Miejsce na "myśli nieuczesane":
Pierwszy raz o wielu lat rozpaliliśmy kominek
OdpowiedzUsuńKominek... Zazdroszczę...
UsuńObleci, tylko -6°C, a mnie w domu za goraco, latam tylko w t-shircie.
OdpowiedzUsuńSiedzę w dwóch swetrach... Huhuha Huhuha Nasza zima zła - jak mawiał klasyk :-)
Usuńodrobina soku z malin i te lody może uda się zlizać do cna. Calipso to chyba śmietankowe?
OdpowiedzUsuńWystarczy zimna na zewnątrz. Przyjmuję do wnętrza tylko ciepłe produkty :-)
UsuńU ns ostatni dzień słonecznej zamrażaki, od jutra ciemności i podtopy. Nie ma żadnej sprawiedliwości na tym świecie.
OdpowiedzUsuńPołowa Polski pod pierzyną, połowa bez śniegu. Jestem w tej części bezśnieżnej. Mróz bez śniegu. Brrr.
UsuńWracam do domu i włączam choinkę. Niech się to cholerstwo wreszcie rozpuści. Choroby dzieci powodują gule w gardle. Wiem, u mnie też zdrówka życzę :*
OdpowiedzUsuńMusimy zacząć ogrzewać naszą jodłę z balkonu, żeby szoku termicznego nie dostała...
UsuńPIŹDZI taka prawda :)
OdpowiedzUsuńO, bardzo trafne określenie.
Usuń