piątek, 14 czerwca 2019

włosy

Kalina robi sobie dzisiaj maseczkę na włosy. Olej połączony z innym olejem.

Gdyby Kalina już nigdy nie napisała nic na blogu, oznaczać to będzie, że olejowej maseczki nie dało się jednak zmyć.

9 komentarzy:

  1. Da się. Lubię. Najlepiej lniany 🙂

    OdpowiedzUsuń
  2. Kilka lat temu moja przyjaciółka wychodziła za mąż. Postanowiłam naolejować sobie włosy rankiem w dzień ślubu, po czym przypomniałam sobie, że koniecznie muszę wyjść do pobliskiego sklepu. Szkoda mi było zmywać olej zaraz po nałożeniu, na szczęście ślub był w grudniu, więc... owinęłam głowę folią spożywczą, nałożyłam czapkę i poszłam. Nigdy tak się nie obawiałam nagłego wypadku, omdlenia czy innego zdarzenia wymagającego zdjęcia czapki przed powrotem do domu.
    Niemniej potwierdzam, że olej da się zmyć. Niekoniecznie po pierwszym myciu;)

    OdpowiedzUsuń
  3. widać włosy są bardziej odporne. do silnika nie wlewałbym mieszanki olejów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że kluczowe jest zastosowanie wewnętrznie lub zewnętrznie.

      Usuń
  4. A co o tym myślisz? https://estrovita.pl/ serio pytam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ostrożna z suplementami diety. Nie podlegają badaniom medycznym.

      Usuń
    2. moja córka zachwyca się tymi olejami...

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":