sobota, 15 czerwca 2019

naukowe

Pogorszył mi się węch i słuch.
Wiem, bo są na to dowody naukowe:
już drugi raz w tym tygodniu spaliłam kawę w kawiarce, a kawiarka bardzo hałasuje i wydziela cudny aromat, gdy skończy pracę. Nie da się nie słyszeć i nie poczuć. A jednak się da...
Wczoraj spaliłam też obiad, ale udało się go odratować, więc się nie liczy.
Do badań naukowych kwalifikuję tylko przypadki o maksymalnym natężeniu.

10 komentarzy:

  1. mnie zdarza się to nagminnie ponieważ kuchnię oddaloną mam od salonu o 2 pokoje więc ani nie czuć ani nie słychać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się to zdarza, bo gdy się skupię na jakimś innym zajęciu, odcinam się od świata. Wiedzą o tym moje garnki i patelnie. :-)

      Usuń
  2. trzeba się zapisać po nosolary dla wzmocnienia węchu i ucholary poprawiające słuch. moje okulary radzą sobie z wadą wzroku, więc Tobie może też pomogą wzmacniacze zewnętrzne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę nosić dwie różne pary okularów. Naprzemiennie. W efekcie tego nigdy nie widzę doskonale. Okropność. :-(

      Usuń
    2. kask wielozmysłowy pozostaje. trzeba go tylko opracować, bo chyba nie ma.

      Usuń
  3. och, specjalistką jestem w te klocki :P palę garnki, obiady, wodę nawet :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wodę do makaronu na przykład? Nie dziwi mnie to. Przypalenie jajek to mój numer popisowy (okazuje się, że jajka gotowane bez wody zaczynają czernieć od strony najniższej i zaczernienie stopniowo poszerza się w obrębie skorupki). Znam stadium początkowe, jak i wiele pośrednich aż do ostatecznego...)

      Usuń
    2. z jajkami nie próbowałam :P

      Usuń
  4. Kalino ...siostro(podobnie jak Margo)))))) więcej popsułam na trzeźwo, niż Naczelnik po pijaku. Bo mu się zdarzyło cośatam i dnia następnego mu zrobiłam wyrzut a on mi właśnie uzmysłowił...ekhm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale dlaczego ach dlaczego? nie siedzę na dupie przy tych cholernych garach, tylko zawsze wyjdę i zapomnę?!?

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":