sobota, 15 czerwca 2019

roślinę

- Mamie pogorszyła się pamięć - powiedziała siostra Kaliny przez telefon.
- Też to zauważyłam - odpowiedziała zasmucona Kalina.
- Gdy jest u mnie w domu, wielokrotnie pyta o tę samą roślinę w doniczce. Mam w kuchni dużo roślin, a ona zawsze mówi o tej jednej.
- A co to za roślina?
- Bazylia.
- Wyrzuć. Mama całe życie uwielbiała ogrody i znała mnóstwo roślin. Za jej czasów nikt nie uprawiał bazylii, dlatego pyta.
- Ale cały czas?
- Tyle razy dawała ci do zrozumienia, że to jakiś chwast, a nie roślina doniczkowa, że powinnaś wreszcie zrozumieć.

12 komentarzy:

  1. ciekawe rozwiązanie zagadki. Ty to masz łeb...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko poczucie humoru utrzymuje nas w pionie...

      Usuń
  2. Moja babcia od 10 lat proponuje Wiewiorowi czekoladę. Której mu nie wolno. Tłumacze jej średnio co tydzień, dlaczego czekolada jest Wiewiorowi zakazana. I za kilka dni znów chce mu dać czekolady.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamięta aż przez tydzień?
      Szacun.
      Mama pamięta niektóre rzeczy przez kilka minut :-)

      Usuń
    2. Nieee, ogląda Wiewiora co tydzień

      Usuń
    3. No tak. Czyli spodziewasz się, że będzie pamiętała przez tydzień.
      U nas to mission impossible.

      Co innego, gdybym zapytała mamę o jej sąsiadkę. Tu pamięć jest doskonała. Muszę poobserwować, w jaki sposób sąsiadka przekazuje mamie informacje, bo skuteczność ma naprawdę dobrą.

      Usuń
    4. Demencja jest jak obrazek z puzzli. Niektóre znikają, inne są bardzo wyraźne. Ale puzzel po puzzlu wszystkie w końcu znikną.

      Usuń
  3. Myślę sobie, teraz są takie tabliczki do doniczek, gdzie można nakleić, albo napisać nazwę rośliny, może to jest rozwiązanie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że tu nie chodzi o zdobycie informacji, tylko o rozmowę. A nawet jestem pewna, że o to chodzi...

      Usuń
    2. rozmowy są ważne, fakt.

      Usuń
  4. cały czas podziwiam twoją cierpliwość.

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":