niedziela, 15 listopada 2015

Wigilii

- Kupiłam sobie od mamy płytę.
- Tę, co chciałaś?
- Tak.
- No to świetnie. Chyba powinnaś się cieszyć.
- Ale dostanę ją podczas Wigilii.
- Oł, szit.
- No właśnie. Tak właśnie można siebie samego wkurzyć swoją ulubioną muzyką...

8 komentarzy:

  1. Słuchaj... weź spiratuj z Internetu, a po 24. XII przejdziesz na legalną kopię ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tam piszę normalny list do Mikołaja- uwielbiam niespodzianki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to? Jeśli piszesz list, to gdzie miejsce na niespodzianki? ;-)

      Usuń
    2. Zaznaczam, że wysyłam go zwykłym listem na Poczcie Polskiej...

      Usuń
    3. A, to jeszcze nie doszedł ten z 1983... O, sorry. Ciebie jeszcze wtedy na świecie nie było... ;-)

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":