- Zawsze za najwyższe osiągnięcie ewolucyjne uważałam torbacze, których samica może na chwilę wyjąć świeżutkie dziecko z worka i pójść do kosmetyczki, albo z koleżankami skubnąć kwiatki na inną łąkę. Ostatnio za ideał stworzony w wyniku ewolucji uważam niedźwiedzie. Jedzą jesienią wszystko, co w łapy wpadnie, przesypiają tę najgorszą porę roku i budzą się wiosną szczupłe i wypoczęte.
Tak, niedźwiedź to ma klawe życie. Ale nie biały. Białym klimat nie sprzyja, gdyż jest za ciepło ostatnimi laty i lód im się topi pod stopami. Brunatny ma jednak fajnie. Nie dość, że całe życie wakacje, to jeszcze w górach.
OdpowiedzUsuńI nie musi grabić liści w ogrodzie... ;-)
UsuńChociaż takie białe futro jest bardzo twarzowe... ;-)
Usuń...aaaahhhh, móc tak przespac zime.... Ahhh!
OdpowiedzUsuńDzisiaj samo: "przespać" brzmi cudownie.
UsuńPytanie do eksperta: Szanowna redakcjo, czy jeśli już osiągnęło się tkankę podskórną na miarę niedźwiedzia przed snem zimowym, to czy rokuje to ubytek masy ciała przez okres zimowy??? Proszę o szybką odpowiedź. Zrozpaczona.
OdpowiedzUsuńOdpowiedź od Redakcji:
UsuńDroga zrozpaczona, nie rozpaczaj! Tkanka podskórna jest najsmaczniejsza w kobiecie, o czym wiedzą nie tylko niedźwiedzie!