piątek, 20 listopada 2015

ewolucyjne

- Zawsze za najwyższe osiągnięcie ewolucyjne uważałam torbacze, których samica może na chwilę wyjąć świeżutkie dziecko z worka i pójść do kosmetyczki, albo z koleżankami skubnąć kwiatki na inną łąkę. Ostatnio za ideał stworzony w wyniku ewolucji uważam niedźwiedzie. Jedzą jesienią wszystko, co w łapy wpadnie, przesypiają tę najgorszą porę roku i budzą się wiosną szczupłe i wypoczęte.

7 komentarzy:

  1. Tak, niedźwiedź to ma klawe życie. Ale nie biały. Białym klimat nie sprzyja, gdyż jest za ciepło ostatnimi laty i lód im się topi pod stopami. Brunatny ma jednak fajnie. Nie dość, że całe życie wakacje, to jeszcze w górach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nie musi grabić liści w ogrodzie... ;-)

      Usuń
    2. Chociaż takie białe futro jest bardzo twarzowe... ;-)

      Usuń
  2. ...aaaahhhh, móc tak przespac zime.... Ahhh!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pytanie do eksperta: Szanowna redakcjo, czy jeśli już osiągnęło się tkankę podskórną na miarę niedźwiedzia przed snem zimowym, to czy rokuje to ubytek masy ciała przez okres zimowy??? Proszę o szybką odpowiedź. Zrozpaczona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiedź od Redakcji:
      Droga zrozpaczona, nie rozpaczaj! Tkanka podskórna jest najsmaczniejsza w kobiecie, o czym wiedzą nie tylko niedźwiedzie!

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":