piątek, 20 listopada 2015

stopy

-Wypróbowałam foliowe skarpetki, które zakłada się na godzinę na stopy. Od nich skóra na stopach staje się gładka, delikatna i cudowna.
- Naprawdę?
- Nie wiem.
- Jak to: nie wiesz?
- Założyłam je wieczorem i położyłam się w nich do łóżka, żeby obejrzeć film. Na godzinkę. Niestety trzymałam je nieco dłużej... Obudziłam się po 6 godzinach z powodu bólu stóp. Z trudem doszłam do łazienki, żeby zdjąć te skarpetki.
- Dlaczego z trudem?
- Byłam nieprzytomna po przespaniu 6 godzin w pozycji siedzącej na łóżku ze stopami wystawionymi poza łóżko, a do tego trudno się chodzi w workach na nogach. Mimo przeszkód dotarłam do łazienki i zmyłam przezroczystą maź. Na razie mam skórę na stopach jak wylinka bazyliszka, chociaż z radością stwierdzam, że preparat nie może być aż tak skuteczny jak piszą na opakowaniu, skoro palce mi nie odpadły...
- Ale za to nasennie dobrze działa...

4 komentarze:

  1. Kobieta dla urody gotowa jest zażyć cyjanek, popić ekstraktem z meduzy i nasmarować się czymkolwiek, co jest tłuste. Nigdy tego nie zrozumiem. Gładkie stopy? A na cholerę to? Foliowe majtki, to bym jeszcze zrozumiał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest najlepszy dowód na to, że nawet kobieta chce coś czasem zrobi dla siebie, a nie dla publiczności ;-)

      Usuń
  2. Pułapki, na które nabierają się mężczyźni nieustannie nakręcają cały ten proceder i kółeczko się zamyka :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest takie malutkie kółeczko, które się nakręca w naszych głowach ;-)

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":