ONE
poniedziałek, 1 czerwca 2015
porozumienie
- A jak poradziłaś sobie z językiem?
- Bardzo dobrze. Tam prawie nikt nie mówi po angielsku.
- I co?
- Istnieje coś takiego, jak intuicyjne porozumienie wewnątrzgatunkowe... Musi istnieć, skoro tam przeżyłam...
2 komentarze:
Ove
1 czerwca 2015 19:19
Tybet?
Odpowiedz
Usuń
Odpowiedzi
Odpowiedz
diabel-w-buraczkach
2 czerwca 2015 07:27
Mars?
Odpowiedz
Usuń
Odpowiedzi
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Wczytaj więcej...
Miejsce na "myśli nieuczesane":
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Tybet?
OdpowiedzUsuńMars?
OdpowiedzUsuń