środa, 3 czerwca 2015

niesprawdzony

- Kupiłam na Allegro film, opisany jako: stan niesprawdzony.
- I co?
- Był tani i to jest jego jedyna zaleta.
- Nie da się go włączyć?
- Da się, ale na trzy minuty przez rozstrzygającym zakończeniem płyta nagle się zacina i nie można zobaczyć ostatnich scen.
- Czyli za 90% kwoty kupiłaś 90% filmu...

2 komentarze:

  1. Za 90% ceny 100% wiedzy, że "stan niesprawdzony" równa się "szajs". Trzeba uznać to za sukces i szczęśliwe zdarzenie. Gdyby to był samochód...

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":