środa, 30 stycznia 2019

ciągnącymi

Kilka spraw ciągnie się za mną od dawna. A bardzo tego nie lubię.
Może ktoś chciałby zająć się, w trybie wolontariatu, ciągnącymi się za Kaliną sprawami?
Obiecuję wdzięczność aż do momentu gdy pojawią się następne ciągnące sprawy.

9 komentarzy:

  1. Tez mam takie...
    ale, ale: kazdy ma takie ciagnace sie za soba sprawy, moze by je zebrac razem, przemieszac i podzielic na nowo. Nowosci sa interesujace, moze by sie przyjemniej za to zabralo? :))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proponujesz dobór losowy, czy będzie można sobie wybrać?
      Wolałabym wybrać sama.
      A pomysł uważam za genialny! ;-) :-D

      Usuń
    2. nie każdy jest w stanie doskoczyć do Twojego poziomu. a wytrwałością dogoni Cię jeszcze mniejsze grono. aż tak źle?

      Usuń
    3. Ojojoj. Potraktuję to jako komplement! ;-)

      Usuń
  2. Dajesz. Całkiem dobrze mi idzie załatwianie spraw, o których nie mam pojęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wolisz tematykę zdrowotną, finansową, czy remontową? 😉

      Usuń
    2. Chyba ze zdrowotną pójdzie mi najlepiej.

      Usuń
  3. a nade mną wiszą...nie lubię tego bardzo BARDZO i mi uwiera i spać nie daje ...
    ja się nie nadaje do tego wolontariatu Kalina. Przepraszam.

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":