Dostałam mnóstwo ofert w związku z czarnym piątkiem.
Gdybym chciała z nich wszystkich skorzystać, musiałabym kupić samochód, wizytówki, kalendarz biznesowy, kosmetyki, tonę ciuchów, ciężarówkę butów, nocleg w hotelu, wycieczkę na Bali i inne niezbędne artykuły.
Najbardziej jednak wzruszyła mnie czarnopiątkowa oferta laboratorium medycznego, w którym robię czasami badania krwi. Zaproponowali mi tańszy pakiet badań, których nigdy nie robiłam i wcale nie potrzebuję. I to z rabatem 10%! Aż żałuję, że mnie one nie dotyczą! ;-)
I nic nie kupilas i nie zbadalas? Oj niedobra jestes, Kalino, sprzedajacy zbankrutuja, jak wszyscy tak postapia.... :)))
OdpowiedzUsuńO, ja niedobra... ;-)
UsuńCiekawe, czy zakłady pogrzebowe też robią promocje w czarny piątek
OdpowiedzUsuńKup dwa pogrzeby, jeden będzie za 50%...
UsuńDzisiaj znajoma zapytała mnie, co nabyłam w Czarny Piątek, pomyślałam i podumałam, trufle kupiłam, ale nie były w promocji i w sumie na prezent, to chyba się nie liczy :*
OdpowiedzUsuńJeśli są czarne, to się liczy. A to trufle-trufle, czy trufle-nietrufle?
Usuńz tańszych pakietów na badania ja akurat korzystam. Co jakiś czas coś sobie badam więc mnie by się może przydało o ile to nie było na prostatę ...
OdpowiedzUsuńA mnie te spamy piątkowe zdopingowały do wchodzenia w każdy spam i klikania rezygnuj z subskrypcji, newslettera czy innego szatańskiego pomiotu i od razu dziś mam mniej tego guana na poczcie :D
Pomysł rewelacyjny z usuwaniem spamu!
Usuńpolecam ... już mnie atakuje o jakieś 100 maili dziennie mniej :D
Usuń