czwartek, 14 kwietnia 2016

zakup


- Obraz Jacksona Pollocka "Number 11" został wyceniony na ok. 100 mln dolarów.
- Ten, na który wyciskał jednym ruchem ręki farbę z tubki na płótno?
- Yhy... Prawdopodobnie robił to w stanie wskazującym...
- To był w takim razie najbardziej korzystny finansowo zakup alkoholu na świecie!

14 komentarzy:

  1. zastanawiam się czy jakbym się porządnie ujarała to czy byłabym w stanie popełnić też również takie arcydzieło ... może bym mogła już potem nie pracować ... hmmm warto rozważyć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uzywal tez wentylatora w celach rozbryzgowych, zdaje sie ze w póznych pracach. I kupowano jego obrazy i za wiecej niz 100 mln. Chociaz mialam kolege, który robil takie same, tylko mniejsze, i wszyscy mówili, ze wariat...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wygląda podłoga w pokoju dziecięcym, gdy zapomnimy rozłożyć folię, a dzieci zajmują się malowaniem. Albo nawet ładniej ;-)

      Usuń
  3. ...to moja ulubiona technika malowania)) i zachęcam do niej dzieciaki oraz udowadniam, że wszystkie mają talent - najpierw malują z rozbryzgiem, a potem pokazuję dzieła Polloca i ...opowiadam o kwotach za jakie poszły.;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest tylko jeden mały, malutki, minimalny problem: trzeba znaleźć kupca. Oprócz tego - wszystko jest dokładnie tak jak u Pollocka ;-)

      Usuń
  4. po oglądnięciu pewnego filmu mam brzydkie skojarzenia jak widzę takie dzieła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam przewlekłą sklerozę, tytułu nie pamiętam, ale z tego co pamiętam film był całkiem ok, oprócz tej jednej sceny.
      Pani poznaje pana i zabiera go na prezentację dla VIP-ów do teatru. Jakiś sławny malarz maluje na oczach publiczności dzieło.
      I w tym momencie przerwę, bo nie jestem pewna, czy chcesz mieć takie skojarzenia jak ja ;).

      Usuń
    2. O, to rzeczywiście. Chociaż teraz włączyła mi się wyobraźnia, a to bardzo niebezpieczne narzędzie... ;-)

      Usuń
    3. Czyżbym obudziła bestię?

      Usuń
  5. Musi trafić swój na swojego i leci...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwłaszcza cena leci ;-)

      Usuń
    2. O to chodzi w sztuce, właśnie o to chodzi :*
      I na bank nie o sztukę :) kiss

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":