środa, 13 kwietnia 2016

szyby

- Zaczęła się wiosna. Na samym środku szyby rozpaćkał mi się wielki, tłusty owad!
- A może to było coś innego?
- W tym przypadku to nie ma większego znaczenia. I wolę nie wnikać w detale.

11 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Babcia zawsze mówiła: im więcej wiesz, tym masz więcej zmarszczek ;-)

      Usuń
  2. dobrze, że ja z tycho co na Święta nie pomyli okien ... mogą się u mnie rozwalać na razie nim się nie zbiorę i nie umyję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już umyjesz, to zobaczysz, że słońce jednak świeci jasno ;-)

      Usuń
  3. U mnie są takie ślady po ptakach... Nie pytaj...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam ostatnio taki "ślad" na jednym z samochodów. Wpełzał w szparę między drzwiami a dachem... Najprawdopodobniej zrobił go kondor. Albo Archeopteryx... :D

      Usuń
  4. ale motyli mało, a na wiosnę obowiązkowo, a może na lato?
    za to ptaki prawdziwie szaleją i moje koty też...a owadów u nas mało jakoś...
    ale jak się tłuścioch rozplaska czasami to cho ho

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A my już odhaczyliśmy pierwsze motyle na spacerze z zaskrońcami. One się nie rozmnażały, w przeciwieństwie do wszystkich innych żyjątek. Być może dlatego jest ich mniej - brak chęci do pewnych spraw ;-)

      Usuń
  5. najgorsze to takie wielkie, co na biało się rozgniata i niczym nie idzie tego zmyć/zeskrobać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szybie w samochodzie. Na samym środku. Odruchowo włączasz wycieraczkę, a ta plama zamienia się w kreskowaną smugę na pół szyby... I zawsze przed oczami kierowcy ;-)

      Usuń
    2. Zawsze!

      ech, łączę się w emocjach

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":